Dlaczego? Bo może dotknąć każdego niezależnie od wieku, rasy i płci. Chorują na niego młodzi i starsi, kobiety i mężczyźni. Jest wiele odmian trądziku – na szczęście lekarze wiedzą coraz lepiej, jak go leczyć. Odpowiednia, łagodna pielęgnacja jest tu jednym z najważniejszych punktów.
Przez wiele lat za główną przyczynę wszelkiego rodzaju trądzików uważano niefortunny miks hormonów i bakterii. Dzisiaj, kiedy wiedza na temat skóry jest dużo bardziej zaawansowana, wiemy już, że trądzik jest chorobą o podłożu zapalnym. Czyli? Wykwity skórne i zaognienia na twarzy są wynikiem toczącego się w organizmie procesu zapalnego o różnym nasileniu. Takie zapalenie będące brakiem równowagi jest wynikiem naszego współczesnego trybu życia – cywilizacyjnych pułapek, takich jak przetworzona żywność, zanieczyszczenie powietrza, życie w stresie. Oczywiście warto przyjrzeć się każdej z tych przyczyn z osobna, bo nie ma dwóch takich samych trądzików i u każdego z chorujących może to być inna kombinacja, np. u nastolatka wahania hormonalne okresu dojrzewania plus brak właściwej higieny skóry, a u młodej kobiety już stres połączony z czynnikami genetycznymi. W największym skrócie trądzik to choroba zapalna przebiegająca w rzutach i remisjach. Najczęściej powodowany jest przez kombinację różnych czynników, w tym:
Stresu: który może zwiększać i przyspieszać produkcję hormonów, które wpływają na pracę gruczołów łojowych.
Genetyki: skłonność do trądziku może być dziedziczna. Warto wypytać rodziców o ich doświadczenia w tej sprawie. Jeśli były bardzo intensywne, sensownie będzie zawczasu zasięgnąć opinii dermatologa, aby nie dopuścić do zbyt nasilonych zmian, które mogą zakończyć się bliznami.
Burzy hormonalnej: szczególnie męskie hormony płciowe – androgeny, mogą zwiększać produkcję sebum. U dziewcząt normą są wykwity skórne w dolnej partii twarzy na kilka dni przed wystąpieniem miesiączki. To również wynik „zmiany warty” z kolei kobiecych hormonów płciowych. Jeśli chodzi o poziom męskich hormonów u kobiet z trądzikiem, w niektórych przypadkach może występować ich podwyższony poziom. Jest to bardzo charakterystyczne dla stanu zwanego zespołem policystycznych jajników (PCOS). To schorzenie może powodować nadprodukcję androgenów, co z kolei może zwiększać ryzyko wystąpienia trądziku. Jednak to nie reguła – nie każda kobieta z trądzikiem ma PCOS lub podwyższony poziom androgenów.
Nadprodukcji sebum: nadmierna aktywność gruczołów łojowych prowadzi do zablokowania porów. Często (choć to również nie jest żelazną regułą) trądzik występuje w duecie z tłustą cerą.
Zablokowania porów: nagromadzenie martwych komórek skóry i sebum może prowadzić do powstania zaskórników. Ich ciemne końcówki to nic innego jak utleniona zawartość składająca się głównie z tłuszczu. I jeszcze tak dla ścisłości – tzw. kolokwialnie pory to po prostu ujścia mieszków włosowych i gruczołów łojowych. Nie polecamy ich wyciskania, a jeśli już się na nie decydujesz, warto zadbać o to, by cera była rozgrzana i zdezynfekowana (podobnie jak dłonie). Usuwamy tylko zawartość, którą łatwo oczyścić i ponownie dezynfekujemy skórę.
Bakterii: obecność szczepu Propionibacterium acnes na skórze jest gwarancją trądzikowych kłopotów. Może prowadzić do stanów zapalnych i nadkażeń zablokowanych porów, bo te bakterie żywią się po prostu ich zawartością i lubią powodować zaognienia i stany zapalne.
Diety: niektóre badania sugerują, że dieta bogata w cukry proste i produkty mleczne może wpływać na trądzik. Ale inni naukowcy twierdzą, że nie ma na to niezbitych dowodów. Najlepiej zatem obserwować swój organizm. Jeśli po czymś nas „wysypuje”, może być to objaw alergii, ale i trądziku.
Substancji drażniących: nowe doniesienia mówią o tym, że rzut trądziku może zostać spowodowany np. uczulającym zapachem albo jakimś alergenem.

RODZAJE TRĄDZIKU
Na całym świecie trądzik jest uznawany za ósmą najczęstszą chorobę skóry, z szacowaną globalną częstością występowania na poziomie 9,38% we wszystkich grupach wiekowych.
Już od dawna nie jest to tylko dylemat nastolatków – dotyka ludzi w każdym wieku. Nie ma też reguły, że Ci z nas, którzy byli pryszczatymi licealistami, będą mieli trądzik dorosłych. Czasami pojawia się on u osób, które w czasach szkolnych cieszyły się nienagannie gładką cerą. Statystyki wskazują też, że w okresie dojrzewania częściej występuje u mężczyzn ze względu na wpływ androgenów na aktywność gruczołów łojowych. Jednak w późniejszym wieku, szczególnie po 25 roku życia z kolei częściej występuje u kobiet. Zapewne ma to związek ze zmianami hormonalnymi, stosowaniem kosmetyków i czynnikami zewnętrznymi. Dermatolodzy najczęściej wskazują na następujące odmiany tej choroby:
Trądzik młodzieńczy jest najbardziej rozpowszechniony. Pojawia się w wyniku zmian hormonalnych w okresie dojrzewania, które stymulują gruczoły łojowe do nadprodukcji sebum. Zatkane pory i kolonie bakterii skórnych prowadzą do stanów zapalnych. Leczenie często obejmuje środki miejscowe, jak retinoidy i antybiotyki, a w bardziej skomplikowanych przypadkach – terapię systemową (czyli włączenie również leczenia doustnego).
Trądzik ludzi dorosłych częściej spotykany u kobiet niż u mężczyzn, może być wywołany fluktuacjami hormonalnymi związanymi z cyklem miesięcznym, ciążą czy menopauzą. Ważnym czynnikiem są tu też stres, dieta i niektóre kosmetyki. Leczenie to kombinacja terapii hormonalnych, np. antykoncepcyjnych oraz miejscowych, z naciskiem na delikatne, ale skuteczne oczyszczanie skóry.
Trądzik różowaty to zupełnie odmienny gatunek tego schorzenia. Jest chorobą przewlekłą, której towarzyszy zaczerwienienie twarzy i grudki. Występuje głównie u dorosłych po 30. roku życia. Jego przyczyny nie są do końca znane, ale ważną rolę odgrywają czynniki genetyczne, środowiskowe i przede wszystkim naczyniowe. Charakterystyczny dla trądziku różowatego jest początkowy rumień, który przychodzi w grudkowate zmiany. To, co często bierzemy za kalafiorowaty „nos pijaka”, jest właśnie zaostrzoną formę tej choroby. Leczenie wymaga unikania czynników wyzwalających, takich jak ekstremalne temperatury, ostre jedzenie czy alkohol, a także zastosowania miejscowych leków przeciwzapalnych i antybiotyków.
Trądzik ropowiczy, znany również jako trądzik zapalny, jest jedną z poważniejszych form trądziku, charakteryzującą się obecnością bardzo bolesnych krost i ropni. W przeciwieństwie do typowych zaskórników lub zwykłych krostek przy tym rodzaju trądziku powstają głębokie wypełnione ropą guzki pod skórą, a towarzyszy im silne zapalenie z zaczerwienieniem i obrzękiem wokół zmienionych obszarów skóry. Ten trądzik często pozostawia blizny (wklęsłe lub wypukłe) ze względu na głębokie uszkodzenia tkanki skórnej. Do wyzwolenia trądziku ropowiczego przyczyniają się czynniki hormonalne, genetyczne, dieta, stres oraz pewne produkty pielęgnacyjne i kosmetyki. Jego leczenie wymaga bardziej agresywnego podejścia niż w przypadku łagodniejszych form trądziku. Stosuje się leki doustne (p.. antybiotyki, izotretynoinę), hormonalne terapie dla kobiet, a także miejscowe środki przeciwzapalne i antybakteryjne. Dermatolog może zalecić też zabiegi (peelingi lub laserowe), aby zminimalizować ryzyko blizn i innych powikłań.
Trądzik kosmetyczny to coraz częściej diagnozowany rodzaj trądziku wywołany przez stosowanie niektórych produktów kosmetycznych, które zatykają pory i prowadzą do powstania zaskórników, grudek oraz stanów zapalnych. Jest to reakcja skóry na nadmiar czynników pielęgnacyjnych i na niektóre substancje zawarte w kremach, podkładach, pudrach czy innych kosmetykach. Aby mu zapobiegać, należy wybierać produkty niekomedogenne (czyli takie, które nie zatykają porów) i dokładnie oczyszczać skórę.
ZA DRZWIAMI GABINETU, CZYLI NOWOCZESNE TERAPIE
Dermatolodzy stosują różne metody leczenia trądziku, zależne od jego rodzaju i nasilenia.
Najbardziej popularną formą terapii są leki miejscowe, czyli wszelkiego rodzaju maści i kremy na receptę. W ten sposób można zaaplikować skuteczne w leczeniu trądziku retinoidy (pochodne witaminy A), „wysuszający” krostki benzoyl peroxide i antybiotyki w kremie, które redukują stan zapalny. W długotrwałej terapii nawracającego trądziku lekarze decydują się przepisać leki doustne. Najczęściej antybiotyki doustne w mikrodawkach, za to o długim stosowaniu, izotretynoinę (w ciężkich przypadkach), a także hormonalną terapię antyandrogenną dla kobiet. Często, aby kuracja była pełna i dawała satysfakcjonujące efekty, zalecają do tego terapie światłem (laserowe i IPL-e), bo redukują ilość bakterii na skórze i zmniejszają produkcję sebum. W palecie ulubionych zabiegów są też peelingi chemiczne, które usuwają martwe komórki skóry i pomagają oczyszczać pory. Jednak je poleca się tylko wtedy, gdy na skórze nie ma aktywnych zmian zapalnych. I nie zapominają o rzeczy szalenie ważnej – właściwej pielęgnacji cery trądzikowej. Tylko jaka to jest ta właściwa?
PIELĘGNACJA MA ZNACZENIE
Nikt nie ma co do tego wątpliwości, że właściwa pielęgnacja cery trądzikowej może czasami pomóc bardziej niż leki. To coś, co wykonujesz codziennie i właśnie za pomocą kosmetyków możesz zadbać o to, by zmiany trądzikowe się cofały, zamiast nasilać. Jednak nie dla każdego dobre będą kremy z aktywnym kwasem, które świetnie sprawdzają się przy nastoletniej skórze. Dorosła cera trądzikowa ma swoje bardziej wyrafinowane potrzeby. A podstawowa z nich to – nawilżanie. Często błędnie zakładamy, że cera tłusta i z trądzikiem wcale go nie wymaga. To nieprawda. To jeden z trzech filarów. Dwa pozostałe to delikatne oczyszczanie i ochrona przed słońcem. Rutyna pielęgnacyjna dla cery trądzikowej powinna przebiegać według mniej więcej takiego schematu:
Krok pierwszy: delikatne oczyszczanie. Używaj łagodnych, niekomedogennych środków oczyszczających, aby unikać podrażnień i zatykania porów. Warto zmywać twarz najpierw płynem micelarnym, a potem dodatkowo pianką lub żelem z użyciem wody.
Krok drugi: tonizowanie. Przy cerze trądzikowej ten krok jest bardzo ważny. Po oczyszczeniu skóry warto zastosować tonik zawierający lekkie kwasy, np. kwas salicylowy, który pomoże zwęzić pory i zredukować nadmiar serum.
Krok trzeci: leczenie miejscowe. Nakładaj produkty zawierające składniki lecznicze, takie jak benzoyl peroxide czy retinoidy na dotknięte trądzikiem obszary twarzy.
Krok czwarty: nawilżanie. Lekkie beztłuszczowe i bezzapachowe nawilżacze naniesione na całą twarz utrzymają skórę w dobrej kondycji.
Krok piąty: ochrona przed słońcem: Aplikuj codziennie krem z filtrem SPF, ponieważ leczenie trądziku może uczynić skórę bardziej wrażliwą na słońce. A słońce samo w sobie nasilić powstawanie zmian trądzikowych. To błędne koło.
Krok dodatkowy: regularne złuszczanie. Delikatne peelingi pomogą usunąć martwe komórki skóry i zapobiegną zatykaniu porów. Jeśli stosujesz toniki z kwasami złuszczanie, wystarczy zrobić raz na dwa tygodnie.
Bardzo ważna jest higiena. Często myj ręce, aby uniknąć przenoszenia bakterii. Telefony komórkowe są często siedliskiem mikrobów, które mogą przenosić się na twarz podczas rozmów telefonicznych, co też może przyczyniać się do powstawania trądziku. W trakcie kuracji antytrądzikowych warto często zmieniać poszewkę na poduszkę (nawet codziennie).
Pielęgnacja cery trądzikowej na wakacjach, zwłaszcza na festiwalach czy pod namiotem, wymaga pewnych dostosowań. Na przykład lepiej użyć chusteczek do demakijażu, gdy nie ma dostępu do wody, niż położyć się spać z nieoczyszczoną cerą. Użyj tych bez alkoholu i substancji zapachowych, ale pamiętaj, że nie zastąpią pełnego oczyszczania twarzy. Nawet na wakacjach nie zapominaj o nawilżaniu skóry lekkim kremem, a krem z wysokim SPF jest niezbędny, zwłaszcza przy stosowaniu leków na trądzik, które mogą zwiększać wrażliwość na słońce.
Jest też trądzikowa czarna lista. Największe grzechy w pielęgnacji cery trądzikowej to przesadne oczyszczanie. Zbyt częste lub agresywne mycie może podrażniać skórę i zwiększać produkcję sebum. To paradoks – kiedy zmyjesz tłuszczową warstwę ochronną – skóra dostaje sygnał, że brakuje zabezpieczenia i popędza gruczoły do zwiększonej produkcji łoju. Dlatego zmywanie powinno być tak delikatne, by zostawić lekką warstwę naturalnej ochrony. Kolejnym błędem jest majstrowanie przy twarzy – nieustanne jej dotykanie, przenoszenie bakterii z rąk na twarz. Wyciskanie wyprysków bez zachowania należytej higieny też jest na cenzurowanym. Solidnym grzechem jest pomijanie nawilżania na rzecz produktów wysuszających zmiany trądzikowe. Na liście jest też używanie nieodpowiednich kosmetyków. Ciężkie, komedogenne produkty mogą dodatkowo obciążać skórę.
SŁOŃCE, ALERGIA I DIETA A TRĄDZIK
O co chodzi z tym słońcem? Przecież nie raz, nie dwa, gdy wracasz z wakacji opalona, zmiany trądzikowe znikają. To chyba dobrze, prawda? Słońce ma na trądzik złożony wpływ. Krótkotrwała ekspozycja może przynieść poprawę, ponieważ promieniowanie UV ma działanie antybakteryjne i delikatnie wysusza skórę. A to zmniejsza ilość wyprysków. Jednak długotrwałe wystawienie skóry na słońce może prowadzić do pogorszenia stanu trądziku, a także do uszkodzenia skóry, nadmiernej produkcji sebum i przyspieszenia procesu starzenia. Lekarze nazywają to zjawisko trądzikiem z odbicia albo żartobliwie „trądzikiem z Majorki”. I namawiają, by nawet na wakacjach kontynuować antytrądzikową rutynę: delikatne zmywanie, lekkie złuszczanie i ochronę przed słońcem.
Z kolei trądzik i alergia też mogą być ze sobą powiązane na różne sposoby. Alergiczne reakcje skórne mogą przypominać trądzik, ale są innego rodzaju stanem. Alergia skórna, taka jak kontaktowe zapalenie skóry, może powodować wysypkę i zaczerwienienia, które są czasem mylone z trądzikowymi wykwitami. Z drugiej strony niektóre produkty stosowane w leczeniu trądziku mogą wywołać reakcję alergiczną u osób z wrażliwą skórą.
Choć zapewne spotkałaś się z takim określeniem jak dieta antytrądzikowa, to taka nie istnieje! To raczej termin odnoszący się do sposobu żywienia, który może pomóc w zmniejszeniu lub kontrolowaniu objawów trądziku, bo nie ma jednoznacznych dowodów na to, że określony typ jedzenia może całkowicie go wyeliminować. Ale doświadczenia pacjentów wskazują, że niektóre zmiany w sposobie żywienia mogą wpływać na poprawę stanu skóry. Zaleca się unikanie pokarmów o wysokim indeksie glikemicznym, które mogą wywoływać ogólny stan zapalny w organizmie i zwiększać produkcję sebum. Dieta bogata w owoce, warzywa, pełnoziarniste produkty i zdrowe tłuszcze może za to wspierać ogólne zdrowie skóry.