Promienna, rozświetlona cera od lat nie wychodzi z mody. Nic dziwnego, nawilżona, naturalnie lśniąca skóra to najlepsza metoda na podkreślenie urody bez względu na wiek. Nowoczesne kosmetyki pomogą ci rozświetlić skórę i nadać jej piękny blask.
PIELĘGNACJA TO PODSTAWA
Innowacyjne, rozświetlające kosmetyki mogą zdziałać cuda, nadając twarzy promienny wygląd, nie można jednak zapominać o codziennym dbaniu o regenerację cery. Aby uzyskać efekt zdrowej, wypoczętej twarzy, postaw przede wszystkim na odpowiednio dobraną i systematyczną pielęgnację skóry. Nawilżenie to klucz do zdrowego blasku, a właściwie dopasowane do potrzeb cery kosmetyki mogą pomóc ci poprawić stan skóry i jej wygląd.
Zadbaj o codzienną rutynę pielęgnacyjną, sięgając po intensywnie nawilżający krem lub olejek do twarzy, bogate w składniki odżywcze maski i nawilżające mgiełki.
Rano nałóż na skórę rozświetlający krem, który dzięki zawartości pigmentów rozpraszających światło poprawi koloryt cery i sprawdzi się jako baza pod makijaż.
Możesz sięgnąć również po delikatnie koloryzujące kremy BB, które idealnie sprawdzą się w okresie wiosenno-letnim. Wiele z nich zostało wzbogaconych o składniki, które skutecznie regenerują skórę oraz poprawiają jej nawilżenie. Bardziej zaawansowane kosmetyki ochronią dodatkowo skórę przed zgubnym wpływem zanieczyszczeń oraz utworzą na niej ochronną warstwę.
Idealnym połączeniem pielęgnacji oraz makijażu mogą być dostępne już na rynku podkłady z mineralnymi pigmentami zawierające rozświetlające serum. Lekka formuła sprawi, że cera będzie optycznie wygładzona, a drogocenne składniki serum zadbają o odżywienie skóry.
Nie mniej ważne jest prawidłowe oczyszczanie i złuszczanie naskórka. Nadaj swojej zmęczonej po zimie skórze świeżości i promienności, regularnie stosując peelingi. Nie możesz zapomnieć o nawadnianiu organizmu od wewnątrz i o odpoczynku, pamiętaj też o odpowiedniej dawce snu. Codzienne, kompleksowe dbanie o urodę oraz ciało zaprocentuje świetną kondycją skóry i wypoczętym wyglądem.
ROZBŁYŚNIJ
Potrzebujesz natychmiastowego efektu? Z pomocą przyjdą ci rozświetlające kosmetyki, dzięki którym szybko uzyskasz efekt muśniętej słońcem cery. Rozświetlające drobinki zawarte w bronzerach i rozświetlaczach nadają twarzy świeży i promienny wygląd.
Do wyboru mamy szereg produktów w kamieniu, o sypkiej konsystencji lub w półpłynnej, kremowej formule. Warto dobrać kosmetyk odpowiedni do naszego typy skóry.
Jeżeli masz suchą skórę twarzy, sięgnij po preparat, dzięki któremu cera będzie wyglądać na nawilżoną. Idealnie sprawdzą się produkty o płynnej konsystencji, których można użyć już na początkowym etapie makijażu, mieszając rozświetlacz z kremem nawilżającym lub z podkładem. Cera tłusta nie lubi zbyt dużego obciążenia, broniąc się przed nadmiarem makijażu nadmiernym wydzielaniem sebum. Aby tego uniknąć, wybieraj rozświetlające bronzery prasowane w kamieniu oraz sypkie.
Nie bez znaczenia przy wyborze idealnego kosmetyku jest jego odcień. Jeżeli jesteś posiadaczką jasnej skóry, dobrze sprawdzi się u ciebie kosmetyk z opalizującymi drobinami, za to oliwkową cerę pięknie rozjaśni produkt w złotym odcieniu. Kosmetyki w odcieniu szampana, z lekko transparentnym wykończeniem, pasują do większości karnacji. Wiosną wybieraj cieplejsze tony ze złotymi pigmentami, natomiast zimą naturalnym wyborem będą chłodne odcienie.
Na rynku znajdziesz również kompaktowe paletki z rozświetlaczem, różem i bronzerem. Kupując taki zestaw, możesz mieć pewność, że każdy z produktów będzie idealnie współgrał ze sobą kolorystycznie i pod względem konsystencji. To dobre rozwiązanie, jeżeli robisz pełny makijaż lub nie chcesz zabierać w podróż kilku kosmetyków.
Bez względu na to, jakiego produktu użyjesz, przed przystąpieniem do nakładania kolorowych kosmetyków zaaplikuj na twarz porcję bazy pod makijaż z rozświetlającymi pigmentami. Taki zabieg nawilży skórę twarzy, doda jej blasku oraz utrwali i przedłuży wykonany makijaż, niektóre preparaty zapewniają dodatkowo ochronę przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym. Bazę nałóż równomiernie na wcześniej oczyszczoną skórę twarzy i odczekaj do całkowitego wchłonięcia.
Tak przygotowana cera jest gotowa na wiosenny, rozświetlający twarz makijaż. Odpowiednio dobrane kosmetyki sprawią, że Twoja skóra będzie wyglądała na promienną i wypoczętą. Warto nauczyć się ich używać, aby ożywić pozbawioną kolorytu po zimie cerę.
Podpowiadamy, jakie produkty wybrać i jak je aplikować.

SKÓRA MUŚNIĘTA SŁOŃCEM
Zadaniem bronzera jest przy pomocy gry światła i cienia optyczne wymodelowanie owalu twarzy i podkreślenie obszarów, które naturalnie najszybciej się opalają. Na rynku dostępna jest cała gama bronzerów, począwszy od matowych, przez te o satynowym wykończeniu, skończywszy na mocno rozświetlających, które mogą być stosowane nie tylko do skóry twarzy, ale i do pokreślenia dekoltu i ramion. Po zimie warto sięgnąć po te z połyskującymi drobinkami odbijającymi światło, nadające twarzy lekko opalony odcień.
Idealnie dobrany bronzer powinien być dwa tony ciemniejszy niż skóra. Pamiętaj też, aby dopasować go do odcienia karnacji – ciepłego lub chłodnego.
Jeżeli dopiero zaczynasz swoją przygodę z bronzerami, wybierz produkt w kamieniu, który jest najłatwiejszy w użytkowaniu. Gdy dojdziesz do wprawy w makijażu, możesz spróbować bronzera w płynie lub w formie musu. Każdy z nich wymaga innej aplikacji.
Bronzery najlepiej nakładać przy użyciu skośnego lub dużego pędzla. Dla delikatnego, dziennego efektu sięgnij po okrągły, ten ze ściętym włosiem dobrze sprawdzi się do robienia wieczorowego make-upu. Do płynnych konsystencji nadaje się natomiast gąbeczka.
Efekt zdrowej opalenizny uzyskasz, muskając puchatym pędzlem kości policzkowe i czubek nosa oraz omiatając szyję, a w wersji na wieczór także obojczyki i skronie. Aby uzyskać efekt konturowania, sięgnij po skośny pędzel, stopniując ilość produktu.
Natychmiastowy efekt wypoczętej twarzy gwarantowany!
PROMIENNA ZDROWA SKÓRA MA SWÓJ NATURALNY GLOW
Rozświetlaczem możesz w ciągu kilku chwil stworzyć wrażenie świeżej, młodzieńczej cery. Pamiętaj jednak, że w tym przypadku sprawdza się powiedzenie „mniej znaczy więcej”. Niektóre rozświetlacze mogą nieestetycznie podkreślić zmarszczki i niedoskonałości cery, warto więc dobrać je do stanu skóry i wieku. W każdym przypadku unikaj dużych, brokatowych drobinek, stawiając na subtelne rozjaśnienie. Zawarte w kosmetyku specjalne rozpraszające światło pigmenty rewelacyjnie sprawdzą się zarówno w naturalnym, jak i sztucznym świetle.
Rozświetlacze kupisz zarówno sypkie, najlepiej nadające się do wykończenia makijażu, jak i w płynnej wersji. Te drugie idealnie stapiają się z cerą, możesz dodać również kilka kropli do ulubionego podkładu. Aby błyskawicznie nadać skórze blasku, nałóż odrobinę na kości policzkowe, grzbiet nosa i łuk kupidyna, czyli wszędzie tam, gdzie nasza twarz potrzebuje blasku. Dla podbicia efektu warto zaaplikować odrobinę rozświetlacza także na górną powiekę oraz w wewnętrznych kącikach, aby otworzyć oko i odświeżyć spojrzenie. Ten trik spowoduje, że oczy będą wyglądały na wypoczęte i mniej zmęczone.
NADAJ CERZE ZDROWYCH RUMIEŃCÓW PRZY POMOCY RÓŻU
To szybki sposób na dodanie twarzy trójwymiarowości. Po aplikacji podkładu twarz może stać się płaska i matowa. Aby dodać jej wigoru, nanieś specjalnym pędzlem lub opuszkami palców trochę różu od linii ucha, aż na policzki, a następnie delikatnie rozetrzyj nadmiar produktu, przesuwając pędzel w kierunku zewnętrznych części twarzy. Zapomnij o starej metodzie, która mówi, aby się uśmiechnąć i nakładać kosmetyk na najbardziej wystającą cześć policzków – taka aplikacja nie wygląda naturalnie i może dodać optycznie kilka lat. Prawidłowa technika nakładania różu sprawi, że twarz będzie rumiana i odmłodzona.
Ale uważaj, warto poświecić kilka chwil na dobór odpowiedniego koloru i formuły. Róże, tak samo jak bronzery czy rozświetlacze, występują w postaci stałej oraz płynnej, dzięki czemu każdy może wybrać najbardziej komfortową dla siebie formułę. Najczęściej wybierane są te w kamieniu, który świetnie nadają się do poprawiania makijażu w ciągu dnia, a dzięki precyzyjnej aplikacji pędzlem, można stopniować intensywność koloru. Nie mniej popularny jest róż sypki, często mineralny, polecany szczególnie do cery tłustej i mieszanej, absorbujący nadmiar sebum. Posiadaczkom delikatnej, przesuszonej skóry można polecić produkt w kremie lub w sztyfcie albo o płynnej konsystencji, który przeważnie nakłada się palcami i delikatnie rozciera. Tego typu półpłynne formuły sprawdzą się również na wieczorne wyjścia, gdyż pozwalają na uzyskanie intensywniejszego efektu, a także bywają dużo trwalsze niż ich prasowane odpowiedniki.
Wybór odcienia różu idealnego dla naszego typu urody jest niezwykle ważny, a od dobrze dobranego koloru zależy praktycznie cały efekt makijażu.
Aby twarz wyglądała naturalnie, warto postawić na delikatne, bliskie naturalnemu kolorowi cery odcienie, które współgrają z karnacją. Zapomnij o mocnych, intensywnych kolorach, aby uniknąć odcinających się od reszty skóry plam. Najbezpieczniej kierować się zasadą: jasna cera – jasny odcień, ciemniejsza cera – odcień o kilka tonów ciemniejszy. Łososiowy i odcienie pudrowego różu pasują do jasnej karnacji, przy ciemniejszej można wybrać lekko mocniejszy, koralowy odcień. Uniwersalnym kolorem będzie natomiast morelowy oraz brzoskwiniowy, pasujący większości kobiet o słowiańskiej urodzie.
EFEKT NA DŁUŻEJ, CZYLI JAK WYBRAĆ KREM BRĄZUJĄCY?
Kremy i olejki brązujące to bezpieczna alternatywa dla opalania się na słońcu lub w solarium. Możesz używać ich przez cały rok, aby pogłębić opaleniznę po lecie lub dodać skórze energii i kolorytu po długiej zimie. Efekt skóry muśniętej słońcem uzyskasz, stosując krem brązujący, który niejednokrotnie posiada również właściwości pielęgnujące.
Boisz się nieestetycznych smug i plam, jakie mogą przydarzyć się podczas stosowania klasycznego samoopalacza? Bez obaw! Lekka formuła kremów i niewielka ilość pigmentu barwiącego sprawią, że opalenizna pojawia się stopniowo, z każdą kolejną aplikacją.
Wygodny sposób nakładania to dodatkowy atut – kosmetyków brązujących do twarzy używa się tak samo jak kremów pielęgnacyjnych. Szybko się wchłaniają i nie zapychają porów, a afekt opalenizny jest nadzwyczaj naturalny.
Przy wyborze odpowiedniego kremu brązującego warto trzymać się takiej samej zasady, jak przy wyborze produktów do pielęgnacji – w ofercie znajdziesz kosmetyki odpowiednie dla każdego rodzaju skóry.
Dzięki naturalnie wyglądającej, zdrowej opaleniźnie poczujesz się zadbana i gotowa na wiosenne lekkie sukienki.