Triki utrwalające makijaż

utrwalanie makijażu

Autor: Marta Gąska

Makijaż musi w ciągu dnia przejść wiele prób. Niespodziewany deszcz w drodze do pracy, pocałunki na powitanie, czy niezliczone łyki kawy… Jak sprawić, by make-up to przetrwał? Kluczem do sukcesu jest właściwe jego utrwalenie.

Choć oczyszczanie twarzy i makijaż to zabiegi z dwóch przeciwnych kategorii, to wbrew pozorom mają ze sobą więcej wspólnego, niż może się wydawać. Zanim zaczniesz szukać rad, jak wykonać makijaż o najwyższym stopniu trwałości, przyjrzyj się swojemu rytuałowi oczyszczania skóry. Dlatego, że im staranniej oczyścisz twarz, tym trwalszy będzie makijaż. Nigdy nie rób make-upu na nie oczyszczoną twarz. Po nocy znajdują się na niej zanieczyszczenia, warstwa sebum nawet, jeśli na co dzień nie narzekasz na nadmiernie przetłuszczającą się cerę, a także pozostałości kosmetyków zaaplikowanych wieczorem. Skórę najlepiej jest oczyścić kilka minut po tym, jak wstaniesz z łóżka.

Jeśli makijaż robisz dopiero po 2-3 godzinach od porannej toalety, również powinnaś oczyścić twarz – po prostu ją umyć? Pamiętaj, że mycie twarzy częściej niż dwa razy dziennie może dawać efekt odwrotny do zamierzonego, czyli przesuszać cerę, która odpowie na to jeszcze silniejszym przetłuszczaniem. Musisz rozważyć, czy ponowne umycie twarzy jest konieczne. Jeżeli nie wychodziłaś z domu, to najprawdopodobniej skóra nie zdążyła się jeszcze zanieczyścić. Wystarczy więc przetrzeć skórę chusteczką lub tonikiem do twarzy, albo osuszyć ją bibułkami matującymi. Jak utrwalić makijaż w kontekście oczyszczania? Samo codzienne stosowanie płynu micelarnego czy żelu nie wystarczy, by cera była zawsze idealnie gotowa na trwały makijaż.

Raz na jakiś czas warto użyć peelingu do twarzy, pomoże pozbyć się nagromadzonego martwego naskórka, zapewniając lepszą „przyczepność” makijażu. Dokładne oczyszczanie twarzy przed wykonaniem makijażu oraz peeling np. raz w tygodniu, to nasze dwa pierwsze sposoby na lepszą trwałość makijażu. Utrwalacz makijażu służy zabezpieczeniu make-upu od zewnątrz. Najczęściej to produkt w formie mgiełki (zwany fixerem), którą spryskuje się z określonej odległości.

Uwaga – „gotowy” to tutaj słowo klucz! Jeśli po użyciu fixera do makijażu zorientujesz się, że zapomniałaś np. o różu, jest już niestety za późno… Nie próbuj nakładać go na fixer, bo możesz nabawić się plam.

Co jeszcze warto wiedzieć o spray’u utrwalającym makijaż?

Spryskuj twarz z zamkniętymi oczami i nie otwieraj ich, dopóki nie poczujesz, że twarz jest już sucha. Nie zbliżaj nadmiernie atomizera do twarzy, bo zamiast mgiełki, na twarzy będziesz mieć mokre plamy. Uważaj przy końcówce produktu – wówczas atomizer może nie wytwarzać już mgiełki, tylko rozpylać grube krople. Kiedy fixing spray osiądzie i wyschnie na twarzy, może być potem widoczny w postaci plam, a skóra może być nieprzyjemnie ściągnięta. Trwały makijaż nie wymagający poprawek przez cały dzień (albo przez całą noc!), to naprawdę rewelacyjna sprawa.

Jeśli zastanawiasz się, jak zrobić dobry i trwały makijaż, musisz użyć bazy do powiek. Bez niej kreski będą odbijać się na powiekach, a cienie rolować w ich załamaniach. To jeden z tych kosmetyków, który w niewidoczny sposób odpowiada za wygląd makijażu przez wiele godzin. Zazwyczaj używamy jej w celu utrwalenia podkładu, jednak ta sama zasada dotyczy cieni do powiek. Delikatnie wklep małą ilość bazy w okolicach powiek oraz pod oczami. W ten sposób ożywisz obszar wokół oczu i utrwalisz cienie, które na nią nałożysz. Pamiętaj, że skóra na powiekach jest bardzo delikatna. Upewnij się, że używasz bazy opracowanej właśnie do powiek.

Powiązane wpisy