Idealna pielęgnacja włosów? Sprawdź, po jakie produkty warto sięgnąć

Włosy o odmiennych stopniach porowatości wymagają różnej pielęgnacji. Inaczej powinnaś dbać o zdrowe, lśniące kosmyki, a inaczej – te zniszczone farbowaniem i częstą stylizacją. Nie wiesz, jakie kosmetyki będą najlepsze dla twoich włosów? Przeczytaj, czym charakteryzują się włosy wysoko-, średnio- i niskoporowate i w jaki sposób o nie dbać, by były zdrowe i dobrze się układały.

Włosy wysoko-, średnio- i niskoporowate – czym się charakteryzują?

Struktura naszych włosów przypomina trochę powierzchnię szyszki – każdy kosmyk ma zachodzące na siebie łuski, które stanowią jego warstwę ochronną. Stopień odchylenia łusek decyduje o kryterium porowatości, które dzieli włosy na wysoko-, średnio- i niskoporowate.

Włosy wysokoporowate posiadają otwarte łuski, dlatego wyglądają na zniszczone. Często są uszkodzone pod wpływem farbowania i nieprawidłowej stylizacji. Jak je rozpoznać? Takie włosy puszą się, elektryzują i sprawiają problemy podczas rozczesywania. Są podatne na układanie, szybko chłoną wodę i składniki odżywcze zawarte w kosmetykach.

Włosy o niskiej porowatości posiadają zamknięte łuski, co sprawia, że są gładkie i błyszczące nawet bez użycia maski czy odżywki. Są zdrowe i odporne na niesprzyjające czynniki zewnętrzne. Nie elektryzują się łatwo i nie puszą pod wpływem wilgoci. Bardzo łatwo je rozczesać, jednak trudno poddają się stylizacji lokówką czy prostownicą.

Cechy zarówno wysoko-, jak i niskoporowatych kosmyków łączą włosy średnioporowate. To najpopularniejszy typ włosów. Wyglądają na zdrowe, ale często brakuje im blasku i nawilżenia. Mogą być przesuszone, matowe i mieć tendencję do wypadania. Przez to, że charakteryzują się wyższą porowatością, ich łuski nie przylegają już tak ściśle do włosa.

Pielęgnacja włosów wysokoporowatych – jakie szampony, odżywki i maski wybierać?

Zadbanie o stan włosów, które są suche i zniszczone, nie jest trudne, jednak wymaga odpowiedniej wiedzy i przygotowania.

Plan pielęgnacji włosów o wysokiej porowatości powinien opierać się na:

  • głębokim nawilżaniu,
  • dociążaniu,
  • odbudowie zniszczonych kosmyków.

Stosując dobrze dobrane kosmetyki, możesz znacznie poprawić ich kondycję.

Szampon do włosów wysokoporowatych nie powinien zawierać silnych detergentów, takich jak SLS i jego pochodne. W pielęgnacji dobrze sprawdzą się za to produkty naturalne, bogate w składniki nawilżające. W szamponie Eveline I’m Bio Hair 2 Love do suchej i wrażliwej skóry głowy, dostępnym w Drogerii Jawa, znajdziesz m.in. aloes i proteiny pszenicy, które wygładzają włosy, dodając im blasku.

Twoje włosy są suche i zniszczone? Powinnaś pamiętać o ich regularnym nawilżaniu. W tym celu konieczne jest systematyczne używanie odżywek i masek.  Maska na bazie emolientów stosowana po każdym myciu da twoim kosmykom dodatkowy zastrzyk nawilżenia.

Czym są emolienty? To substancje, które zapobiegają odprowadzaniu wilgoci z włosów. Wybieraj produkty zawierające m.in. oliwę z oliwek, keratynę, masło shea czy masło mango.

W pielęgnacji włosów wysokoporowatych raz na kilka myć warto sięgać także po humektanty, które zadbają o ich nawilżenie. Należą do nich m.in. aloes, gliceryna i pantenol. Odżywkę humektantową i inne kosmetyki o naturalnym składzie znajdziesz w serii Eveline I’m Bio Hair 2 Love. Dobrym pomysłem będzie również stosowanie olejów lub serum na bazie olejów.

Włosy niskoporowate – jak podkreślić ich zdrowy wygląd?

Włosy niskoporowate to typ, który jest najmniej wymagający pod względem pielęgnacji. Ze względu na zdrowy wygląd nie potrzebują wielu kosmetyków, dlatego najlepiej ograniczyć ich ilość. Wynika to z możliwości zbytniego przeciążenia, często już naturalnie oklapniętych włosów.

Plan pielęgnacji włosów niskoporowatych powinien uwzględniać:

  • łagodne oczyszczanie,
  • nawilżanie,
  • poprawę objętości.

Jeśli twoje włosy są niskoporowate – jesteś szczęściarą. Dodając do tego świadomą pielęgnację, wydobędziesz z nich jeszcze większy blask, a ich stylizacja będzie przyjemnością.

Szampon do włosów o niskiej porowatości powinien dokładnie, ale jednocześnie łagodnie oczyszczać skórę głowy i kosmyki z nadmiaru sebum. Dobrym wyborem będą produkty ziołowe, regulujące pracę gruczołów łojowych. Nie są wskazane szampony, których skład oparty jest na silnych detergentach.

Kupując maski i odżywki, wybieraj produkty lekkie i nieobciążające – najlepiej takie, które nie zawierają emolientów i dużej ilości silikonów, a są oparte na humektantach. Dobrze zadziałają na nie kosmetyki z dodatkiem olejów o małych cząsteczkach, które są w stanie odżywić je od środka, nie zbierając się na ich powierzchni, np. olej babassu. Maski używaj nie częściej niż dwa razy w tygodniu.

W pielęgnacji unikaj protein (np. keratyny, protein roślinnych). Włosy niskoporowate za nimi nie przepadają. Obciążająco na kosmyki tego typu mogą również wpłynąć silikony i parabeny.

Średnia porowatość – jakie produkty do włosów wybierać w drogeriach?

Włosy średnioporowate łatwo doprowadzić do przesuszenia i zwiększyć ich podatność na zniszczenia za sprawą źle dobranych kosmetyków. Aby zwróciły się w stronę niskoporów, warto wdrożyć odpowiedni plan pielęgnacji.

Powinna ona uwzględniać:

  • pielęgnację zgodną z aktualnymi potrzebami włosów,
  • nawilżanie,
  • wzmacnianie,
  • ochronę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi.

Na co dzień najlepiej stosować delikatny, naturalny szampon bez SLS, a raz w tygodniu zdecydować się na kosmetyk, który dokładniej oczyści włosy. W składach należy unikać alkoholi i silikonów.

Odżywka do włosów średnioporowatych powinna być lekka i nietłusta. Warto zacząć od odżywek humektantowo-emolientowych, a następnie sprawdzić te na bazie emolientów i protein. Jeśli twoje włosy są średnioporowate, w kosmetykach szukaj takich składników, jak aloes, kwas hialuronowy, mocznik czy miód.

Zdecyduj się też na zakup maski przeznaczonej tylko do tego typu włosów – np. olejkowej maski do włosów średnioporowatych Eveline I’m Bio Hair 2 Love, którą znajdziesz w Drogeriach Jawa. Jeśli twoje włosy mają tendencję do oklapnięcia, postaw na odżywki w mgiełce lub sprayu.

W przypadku włosów o średniej porowatości raz w tygodniu warto też zastosować odżywkę mocno nawilżającą, np. z aloesem lub mocznikiem. Nawilżenie zwiększą też niewnikające oleje do włosów, które pokryją je cienkim filtrem ochronnym i zapobiegną utracie cennej wilgoci.

Do kosmyków wymagających dodatkowego wzmocnienia możesz wykorzystać skrzypową płukankę wzmacniającą, np. Radical, dostępną w naszej drogerii.

Powiązane wpisy

Jak dbać o siebie zimą? Poradnik pielęgnacyjny

Mroźne poranki, ostry, chłodny wiatr, smog i duże różnice temperatur – to mniej bajkowe oblicze zimy i wyzwanie dla naszego ciała, które potrzebuje szczególnej pielęgnacji. Istnieją jednak sposoby, żeby nawet w tym wymagającym czasie skutecznie o siebie zadbać. Sprawdź, jakie zagrożenia mogą czyhać na Twoje piękno i poznaj nasze sposoby, dzięki którym pokochasz zimę!

Pory roku wyznaczają rytm naszej pielęgnacji. I chociaż każdy sezon jest inny, to niektóre zasady – takie jak odpowiednie nawilżenie, zdrowa dieta czy ochrona przed słońcem – pozostają niezmienne. O czym pamiętać i co robić, żeby także zimą cieszyć się piękną skórą, lśniącymi włosami czy gładkimi dłońmi?

Zimą włosy mogą utracić blask. Jak do tego nie dopuścić?

W pielęgnacji nie pomijaj odżywki lub maski. Przy jej nakładaniu skup się przede wszystkim na końcówkach włosów. Jeśli włosy szybko tracą objętość, preparat nakładaj jedynie od połowy długości włosa. W przypadku masek najlepiej zadziała wyższa temperatura, która umożliwia składnikom aktywnym lepsze wnikanie we włosy. Możesz więc ukryć włosy pod czepkiem kąpielowym i potrzymać głowę pod gorącą wodą. Zimą, jako element pielęgnacji, sprawdzi się też olejowanie włosów. Możesz sięgnąć zarówno po oleje znanych marek fryzjerskich, jak i… spożywcze. Ważny jest jednak odpowiedni dobór oleju do rodzaju porowatości włosów, która określa w jakim stopniu łuski włosów są od siebie oddalone i jak bardzo odstają od głównej osi włosa. Im większe przerwy między łuskami, tym włosy są bardziej porowate. Zniszczone kolejnymi koloryzacjami czy intensywnym prostowaniem niemal zawsze będą wysokoporowate. Natomiast niskoporowate, to włosy zdrowe ze ściśle przylegającą łuską, najczęściej (ale nie zawsze) proste. Dlaczego porowatość jest tak istotna przy doborze oleju? Ponieważ cząsteczki lipidów w nim zawarte powinny być dopasowane rozmiarem do „ubytków” w strukturze włosów. Do średnioporowatych odpowiednie będą więc oliwa z oliwek, olejek ze słodkich migdałów czy popularny olejek arganowy. Do włosów wysokoporowatych (najczęściej suchych i zniszczonych) dobre będą oleje sojowy, lniany czy słonecznikowy. Natomiast w pielęgnacji włosów niskoporowatych sprawdzą się olej kokosowy oraz popularne masła – shea i kakaowe. Jeśli nie bardzo potrafisz ocenić rodzaj swoich włosów możesz testować poszczególne oleje metodą prób i błędów, a te które się nie sprawdziły wykorzystać jako dodatek do domowych maseczek.

Przesuszone i łamliwe włosy. Jak tego uniknąć?

Wybieraj kosmetyki do włosów, których wiodącymi składnikami jest aloes i D-pantenol. Działają nawilżająco i przywracają włosom naturalny blask i zdrowy wygląd. Przed każdym suszeniem nie powinnaś zapominać o produktach do termoochrony włosów. Dzięki nim intensywne, ciepłe powietrze czy mróz nie będą aż tak dokuczliwe. Jeśli to możliwe, wybieraj suszenie chłodnym powietrzem. Na co dzień możesz też dać włosom trochę wytchnienia i nie rozczesywać ich zbyt często. Jeśli jednak czesanie to stały rytuał dnia, pamiętaj o dobrej szczotce, która nie uszkadza łusek włosa lub
o grzebieniu o odpowiednim – do typu włosów – rozstawieniu ząbków. Nie bez znaczenia pozostają także czapki – koniecznie z naturalnych materiałów, które nie elektryzują włosów. W ciągu dnia możesz też nawilżyć włosy delikatną mgiełką
w sprayu. Sprawdzą się tu kosmetyki na bazie humektantów, czyli substancji, które absorbują wodę z otoczenia i wiążą ją w komórkach włosów. Humektantami są na przykład kwas hialuronowy i mlekowy, gliceryna, miód czy wspominane wcześniej aloes i D-pantenol.

Pamiętaj: Zimowa pielęgnacja włosów powinna uwzględniać preparaty bogate
w emolienty, które wykazują działanie zmiękczające, nawilżające i natłuszczające oraz regenerujące. Wypatruj ich w składzie kosmetyków do włosów na tę porę roku. Do emolientów zaliczamy: oleje i masła roślinne, alkohole i kwasy tłuszczowe. Wystrzegaj się zaś kosmetyków z dużą zawartością protein, ponieważ mogą sprawić, że Twoja fryzura będzie sucha i sztywna. Zawsze sprawdzaj etykiety i unikaj produktów, które mają w składzie: collagen, silk, elastine, sericin, oat / corn / milk protein.

Twarz wystawiona na niesprzyjające warunki atmosferyczne i zanieczyszczenia powietrza (smog).

Podstawą pielęgnacji w chłodne dni są mocno nawilżające kremy – półtłuste i tłuste, koniecznie o bogatym składzie i działaniu odżywczym, które chronią barierę lipidową skóry. W preparatach szukaj naturalnych składników. Świetnie sprawdzą się: wazelina, parafina, oliwa lub wosk pszczeli. Ważna jest też regeneracja. Szczególnie że zimą bez obaw możesz stosować preparaty z kwasami – retinowym czy hialuronowym. Listę niezbędnych składników w zimowych kosmetykach zamykają filtry UV. Film ochronny przyda się nie tylko w walce ze szkodliwymi promieniami, ale i zanieczyszczeniem powietrza. Koniecznie 1-2 razy w tygodniu zrób sobie maskę regenerującą, która podziała niczym odżywczy i nawilżający kompres. Przy wyborze maski zawsze kieruj się rodzajem cery, co pozwoli Ci uniknąć ewentualnych podrażnień czy uczuleń.

Pamiętaj: Zimą nie myj twarzy tuż przed wyjściem z domu. Od momentu umycia wodą, skóra twarzy regeneruje swój płaszcz ochronny nawet przez 30 minut. W tym czasie nie powinnaś narażać jej na działanie mroźnego powietrza. Natomiast po powrocie do domu nie zapominaj o delikatnym umyciu twarzy, bez stosowania intensywnych zabiegów oczyszczających.

Spierzchnięte, suche i popękane. Co zrobić, żeby usta zimą pozostały piękne?

Zimą, narażone na pękanie i wysychanie usta wymagają intensywnego nawilżania
i ochrony. Balsamy oraz natłuszczające i odżywcze pomadki, powinny więc znaleźć się w Twojej torebce lub kieszeni zimowego płaszcza czy kurtki. Wybieraj te w sztyfcie, ponieważ są wygodne i pozwalają utrzymać higienę podczas aplikacji oraz te
z naturalnymi składnikami. Zdecydowanie unikaj balsamów i pomadek, które zawierają: mentol, alkohol i kamforę. Raz w tygodniu nie zapominaj o peelingu ust, który je wygładzi i pomoże usunąć stary naskórek. Peeling do ust kupisz w drogerii, ale możesz go też zrobić sama. Wystarczy, że połączysz miód i oliwę z oliwek, dodasz cytrynę oraz cukier. Tak przygotowany preparat nałóż na usta i chwilę masuj.

Pamiętaj:

  • Nie odrywaj płatków łuszczącego się naskórka z ust i unikaj przygryzania warg
  • Nie oblizuj warg na mrozie!
  • Nie dziel się swoją szminką!

Szorstkie i suche dłonie z pękającą skórą oraz stopy narażone na infekcje grzybicze? Można temu zapobiec!

Zimą w utrzymaniu pięknych dłoni pomogą Ci dobre rękawiczki. Dopasowane,
z przyjemnego dla skóry materiału, z pewnością będą ich ochroną. Po zdjęciu rękawiczek konieczna jest jednak systematyczna pielęgnacja. Żeby kremowanie dłoni stało się Twoim zimowym rytuałem, sięgaj po preparaty bogate w składniki odżywcze, które szybko się wchłaniają. Zimowy krem powinien natłuszczać i nawilżać oraz dostarczać skórze witamin A, C, E oraz tych z grupy B. Dzięki temu wszelkie drobne pęknięcia będą się szybciej goiły. Kojąco podziała też wosk pszczeli oraz masło karite. W przypadku, gdy dłonie potrzebują szybkiej interwencji można użyć kremu do stóp
z mocznikiem, którego intensywne działanie przyspieszy nawilżenie.

Zimą także stopy wymagają szczególnej pielęgnacji. Na zmianę przegrzewane
i wyziębiane są dużo bardziej narażone na infekcje bakteryjne i grzybicze, a skóra szybciej rogowacieje i staje się grubsza. Podstawą codziennej pielęgnacji są skarpetki z naturalnych materiałów i dobre, oddychające obuwie, ale ważna jest także systematyczna pielęgnacja. Każdego dnia stosuj kremy nawilżające, ze składnikami przeciwgrzybiczymi oraz preparaty zawierające witaminy A, E i F, które regenerują
i przyśpieszają gojenie otarć i pęknięć skórnych. Żeby pozbyć się nadmiaru zrogowaciałej i szorstkiej skóry regularnie, raz w tygodniu, wymocz stopy w ciepłej wodzie z dodatkiem soli do kąpieli oraz aromatycznych olejków z lawendy, cytryny lub migdałów. Zimą sprawdzą się także specjalne preparaty np. w formie skarpetek, które intensywnie regenerują lub złuszczają naskórek. Pamiętaj tylko, by nie stosować ich zbyt często i zawsze zgodnie z zaleceniami na opakowaniu.

 

 

Powiązane wpisy

Włosy na piękne wyjście

Rodzinne spotkanie, kolacja z przyjaciółmi, czy firmowa impreza? W zależności od okoliczności możesz poeksperymentować ze swoim wizerunkiem. Ważne jednak, by w każdej odsłonie zadbać o włosy. Nie musisz być królową jednej fryzury.

Krótkie cięcie

Asymetria

W tym sezonie modne będą ostre cięcia. Bez względu na to, czy będzie to grzywka, bob czy kręcony shag – pozwól swojemu fryzjerowi na odważną zmianę. Jeśli nie lubisz eksperymentować, postaw na brak symetrii. Wystarczy, że zmienisz miejsce przedziałka i samodzielnie wykonasz asymetryczną fryzurę. Zwilż pasma produktem do stylizacji i wymodeluj włosy na grubej, okrągłej szczotce. Dopełnieniem całości będzie odrobina wosku, którą możesz wmasować w końcówki włosów.

Wydawać by się mogło, że im krótsze włosy, tym mniej możliwości ich stylizacji. Nic bardziej mylnego! Krótkie włosy dają Ci szeroki wachlarz możliwości.

Rockowy pazur

Odważ się i postaw swoje włosy do pionu! Ważne są objętość i kierunek zawinięcia włosów w drapieżną falę. Pomoże Ci w tym okrągła szczotka, preparat strukturyzujący i mocny lakier. Będziesz wyglądać zmysłowo, ale i glamour. Do tej fryzury świetnie pasuje makijaż z przydymionym okiem.

Sexy dandys

Krótkie włosy mocno zwilżone pomadą lub żelem i zaczesane do tyłu to odważna propozycja dla osób, które nie boją się wyglądać drapieżnie. Mocna, uporządkowana fryzura będzie pasować do równie zdecydowanej stylizacji. Dla lepszego efektu boczne pasma zaczesz mocno za uszy i ujarzmij lakierem.

Opcja midi

Chaos pod kontrolą

Wykonaj niewielki przedziałek na czubku głowy, a w wilgotne pasma włosów delikatnie wmasuj piankę do stylizacji. Następnie nawiń każdy z nich na grube wałki. Jeśli jesteś posiadaczką grzywki, wymodeluj ją na dużej, okrągłej szczotce podwijając od spodu. Po zdjęciu wałków rozczesz włosy palcami. Dzięki temu na Twojej głowie pojawi się artystyczny, ale naturalnie wyglądający nieład.

Symetria

Mocno wyprostowane włosy i przedziałek pośrodku sprawdzą się w nowoczesnej stylizacji. Minimalistyczna fryzura to uniwersalna odpowiedź na pytanie, jak się uczesać? Żeby włosy wyglądały zdrowo i pięknie użyj sprayu termoochronnego przed ich suszeniem. Dzięki niemu twoje włosy będą przypominały lśniącą taflę.

Długie włosy

Rozwiane na wietrze

Osiągnij ultramodny efekt czesanych wiatrem fal. To fryzura, dzięki której nawet zimą będziesz wyglądać jak prosto ze słonecznej plaży. Wystarczy, że podzielisz włosy na kilka pasm, spryskasz je sprejem utrwalającym loki lub żelem, poskręcasz w palcach
i wysuszysz. Najlepiej, jeśli ostatecznie fryzura będzie wyglądała jak zrobiona od niechcenia.

Mocny skręt

Zwilż włosy ulubionym kosmetykiem do stylizacji, a następnie każde pasmo nawiń na lokówkę lub prostownicę. Aby zachować piękny kształt loków możesz delikatnie rozczesać je grubym grzebieniem. Nie zapomnij o utrwaleniu lakierem. Jeśli chcesz uzyskać mocno zakręcony efekt, kiedy loki będą jeszcze ciepłe, ugniataj je dłońmi.

Powiązane wpisy

Jakich składników unikać w kosmetykach do pielęgnacji włosów?

Większość z nas, do pielęgnacji włosów, chce wykorzystywać skuteczne i naturalne kosmetyki. Jak wybierać te pozbawione składników, które szkodzą zamiast pielęgnować? Jest kilka zasad, którymi powinnaś się kierować przy doborze kosmetyków do codziennej pielęgnacji włosów.

Drogeryjne kosmetyki bardzo często mają w swoim składzie chemiczne substancje, które zamiast pomagać – szkodzą naszym włosom. Czego więc warto unikać? Oto lista substancji, które nie powinny znaleźć się na etykietach wybieranych przez Ciebie masek, szamponów czy odżywek.

SLS(Sodium Lauryl Sulfate) i SLES (Sodium Laureth Sulfate) – detergenty, dzięki którym szampon się pieni. I tutaj niestety kończą się ich zalety, gdyż uszkadzają one mieszki włosowe, w konsekwencji czego włosy mogą wypadać. SLS  i SLES usuwają też ważną warstwę lipidową naskórka, przesuszając skórę głowy.

Olej silikonowy – bardzo często dodawany jest do balsamów do ciała, kremów, szamponów i  odżywek do włosów. Powoduje, że kosmetyk łatwo jest rozprowadzić na ciele bądź włosach. Niestety nikt jeszcze nie udowodnił pozytywnego wpływu oleju silikonowego na nasz organizm – to substancja obca, której organizm nie potrafi wydalić.

Olej mineralny (na etykietach najczęściej występuje pod nazwami: mineral oil, parafin, parafina, olej parafinowy, paraffinum oil, paraffinum liquidum, petrolatum, paraffinum liquidum, petrolatum, vaselinum flavum, cera microcristallina, ceresin, ozokerite) – jego zadaniem jest zwiększenie objętości kosmetyku. Skóra go nie wchłania, przez co olej zaburza jej metabolizm. Jeśli ostatnio Twoja skóra wygląda gorzej, powstały na niej zaskórniki, jest duża szansa, że w Twoich kosmetykach występuje olej mineralny.

Paraben (np. methylparaben, ethylparaben, butylparaben) – konserwant, który jest chyba najczęściej dodawany do każdego kosmetyku, powodujący silne podrażnienia. Przy dłuższym stosowaniu może przyczynić się do reakcji uczuleniowych i alergii.

Lanolina (lanolin) – składnik, który natłuszcza dany produkt. Występuje
w kosmetykach do pielęgnacji włosów, także w kremach do twarzy i maściach natłuszczających. Lanolina często podrażnia skórę i zapycha gruczoły, powodując jej zanieczyszczenie.

Alkohol – jeśli zauważyłaś ostatnio, że Twoja pielęgnacja włosów nie przynosi efektów, męczysz się z łupieżem lub przesuszoną skórą głowy, przyczyną może być nadużywanie kosmetyków z alkoholem. Ten składnik powoduje zwiększone przesuszanie się skóry a także włosów i może prowadzić właśnie do powstawania łupieżu.

EDTA – ten silny związek chemiczny ma za zadanie przedłużyć życie danego kosmetyku. Może wywołać silne reakcje alergiczne (np. kaszel, zapalenie spojówek, wysypkę) i nie przynosi żadnych korzyści Twoim włosom.

Wszystkie powyższe składniki niestety zamiast pomagać, tylko szkodzą włosom. Dlatego rekomendujemy stosowanie naturalnych produktów do pielęgnacji – zawarte w nich składniki pochodzenia organicznego zastępują te szkodliwe dla skóry oraz włosów. Możesz być pewna, że ich regularne stosowanie przyniesie rezultaty w postaci nawilżonych, błyszczących i zdrowych włosów, a także nienagannej kondycji skóry Twojej głowy.

Powiązane wpisy

Pielęgnacja włosów jesienią – jak je wzmocnić po lecie?

Lato – słońce, wiatr, woda, to prawdziwa szkoła przetrwania dla naszych włosów. Co zrobić, żeby znowu wyglądały tak pięknie jak wcześniej i jak je przygotować na jesień? Poznaj najnowsze trendy i nasze sprawdzone sposoby na zdrowe włosy w nadchodzącym sezonie.

Latem włosy narażone są na działanie wiatru, promieni słonecznych, chlorowanej lub słonej wody. Po takiej ‘wybuchowej’ dla nich mieszance warto sięgnąć po kosmetyki nawilżające, które odbudują zniszczoną strukturę włosa. Może Ci się też przydać podcięcie końcówek, poszarpanych przez częste czesanie i suszenie włosów (tak, suszenie na wietrze przy wysokiej temperaturze powietrza to wciąż suszenie!).

Naturalnie na włosy

Najnowsze trendy skupiają się na naturalnej pielęgnacji włosów, dlatego też regularnie sięgaj po odżywki i maski nawilżające, bogate w naturalne składniki (np. ekstrakty roślinne). Przed jesienią warto sięgnąć też po roślinne/owocowe olejki, które pełnią rolę odżywki i natłuszczają włosy. Oleje zabezpieczają końcówki przed rozdwajaniem i oczywiście odpowiednio je nawilżą.

Włosy to nie wszystko – nie zapomnij o skórze głowy! Aby włosy wyglądały na zdrowe, skóra też musi mieć się dobrze, a w tym pomogą regularne peelingi. Postaw na te bez zbędnych dodatków – sprawdzą się cukrowe bądź zrobione przez Ciebie w domu
(np. połączenie kawy i szamponu lub cukru i szamponu). Już po kilku zabiegach poczujesz różnicę.

Jesienna stylizacja

Pewnie nie raz przekonałaś się, że deszcz za oknem nie wróży nic dobrego Twojej fryzurze. Włosy proste przeważnie się puszą, kręcone żyją swoim życiem. Chyba, że je specjalnie zakręcisz, to wtedy jak na złość się prostują. Do tego czapka, która daje efekt „przylizanych” włosów. Jest na to jednak sposób – odpowiednia stylizacja.

Przede wszystkim używaj kremów/ masek stylizujących do puszących się włosów, które je delikatnie obciążą, dzięki czemu będziesz mogła nieco zapanować nad nimi 😊 Nie wychodź też z mokrymi włosami na dwór – silny wiatr je zniszczy i połamie końcówki. Dlatego wcześniej osusz je lekkim, chłodnym strumieniem powietrza z suszarki.

Niejedna z nas marzy o pięknych, rozpuszczonych, długich włosach jesienią. Jednak najzdrowsze dla nich będzie lekkie upięcie lub warkocz, dzięki którym dłużej będą w dobrej formie i przy okazji uda Ci się trochę ujarzmić elektryzowanie oraz puszenie się włosów pod czapką.

Dieta ta podstawa

Nie ma się co oszukiwać – choćbyś stosowała setki różnych produktów do pielęgnacji włosów, nic tak dobrze nie wpłynie na nie, jak odpowiednia dieta. Jesienią jest to szczególnie ważne, ze względu na częste niedobory witamin w organizmie. Do swojej codziennej diety wprowadź sezonowe warzywa i owoce, bogate w witamy: A, E, C czy B. Dobrze jest też suplementować witaminę D, zwaną witaminą słońca, której zwykle nam wszystkim brakuje w sezonie jesienno – zimowym.

Nie zapominaj też o piciu odpowiedniej ilości płynów – włosy kochają nawodnienie organizmu. Do wody możesz wcisnąć sok z cytryny, zawierający witaminę C, która spowalnia procesy starzenia, również włosów. A pijąc w wygodnym fotelu wodę z cytryną nie zapomnij o nałożeniu na włosy maski nawilżającej – Twoje włosy Ci za to podziękują i mimo zimnego powietrza na zewnątrz, będą lśniące i zdrowe przez całą jesień. 😉

Powiązane wpisy

Kosmetyki pielęgnacyjne do włosów pod lupą

autor: Piotr Postek

Większość kobiet śni o tym, aby ich włosy były gęste, mocne, lśniące i zdrowe. To pragnienie nie musi pozostawać w sferze marzeń – wystarczy odrobina wiedzy na temat właściwej pielęgnacji włosów oraz składu kosmetyków, systematyczności i przede wszystkim cierpliwości. Świadoma troska o włosy potrafi przynieść imponujące efekty!

Cenne składniki

Zmagasz się ze skłonnością do przetłuszczania się włosów, ich nadmiernym wypadaniem czy rozdwajaniem się końcówek? W każdym z tych przypadków podstawą codziennej pielęgnacji powinny być odpowiednio dobrane kosmetyki. Ich cenne składniki pomogą Ci zwalczyć problemy oraz zadbać o kondycję włosów.

Keratyna to rodzaj białka, który jest głównym budulcem naszych włosów, skóry i paznokci. Keratyna zamyka łuski włosów oraz wpływa na regenerację zniszczonych i rozdwojonych końcówek. Co więcej, chroni włosy przed czynnikami zewnętrznymi i pomaga zregenerować ubytki, które powstają w wyniku ich farbowania, kręcenia, prostowania czy suszenia. Dzięki regularnemu stosowaniu kosmetyków z tym składnikiem włosy staną się lekkie, uniesione u nasady, gładkie, błyszczące i widocznie zdrowsze.

Innym cennym budulcem włosów i składnikiem kosmetyków są ceramidy. Wypełniają przestrzenie międzykomórkowe w osłonkach włosów i decydują o ich właściwym nawilżeniu, elastyczności i sprężystości.

Kolejny ważny składnik to aloes. Nie każdy wie, że „aloesowa galaretka” nie tylko przynosi ulgę podrażnionej skórze, ale także cudowanie nawilża przesuszone włosy i jednocześnie zapobiega ich przetłuszczaniu się. Kosmetyki z aloesem powinny stosować także osoby, którym zależy na szybkim zapuszczeniu włosów – składnik ma zdolność pobudzania mikrokrążenie skóry głowy.

D-Pantenol, zwany również prowitaminą B5, to składnik, który również doskonale pielęgnuje i nawilża włosy. Dodaje im objętości, blasku oraz ułatwia rozczesywanie. Co ważne, jest całkowicie bezpieczny – nie powoduje podrażnień i alergii.

Przyjaciółką wszystkich „włosomaniaczek” powinna być także witamina E, nazywana witaminą młodości! Znajdziesz ją w suplementach diety oraz w kosmetykach. Ta bezwzględna zabójczyni wolnych rodników sprawia, że włosy stają się piękne, błyszczące i gładkie. Pomaga także w przedłużeniu koloru włosów farbowanych.

Zioła i rośliny w pielęgnacji włosów

Od stuleci znane są pielęgnacyjne właściwości roślin. Naturalne składniki znaleźć można w wielu popularnych kosmetykach do włosów lub czystej postaci ekstraktów, olejków czy naparów.

Powiązane wpisy