Jak dobrze wejść w Nowy Rok?

Każdy kolejny rok czegoś nas uczy. Nawet jeśli jest trudny, może wnieść do naszego życia pozytywne zmiany płynące z nowej wiedzy o świecie i o nas samych. Warto czerpać z przeszłości, ale nie możemy też zapomnieć o tym, co przed nami. O roli planów, postanowień, relacji i przede wszystkim o tym, jak wejść w 2022 rok, by żyło nam się spokojnie, mądrze i inspirująco, czyli po prostu pięknie.

Żegnaj 2021

Miniony rok pokazał nam, jak ważne są więzi, czułość i relacje, w tym ta najważniejsza – z samą sobą. 2021 przekonał nas też o tym, jak oddalenie i brak poczucia bliskości nie służą naszemu samopoczuciu. Dlatego w nadchodzącym roku warto skupić się na pielęgnowaniu tego, co dla nas naprawdę ważne. I choć dla każdego może to być coś zupełnie innego, są pewne wspólne dla nas wszystkich wartości, które pomogą nam żyć pełniej.

Witaj 2022

Osiągnięcia wewnętrznej równowagi warto upatrywać w pogłębianiu lub tworzeniu nowych wartościowych relacji. Kontakt z bliskimi, wspólne przeżywanie emocji
i uważność na drugą osobę będą wzmacniające i budujące. W nadchodzącym roku zwróćmy się ku przeżywaniu i doświadczaniu. Głęboko, intensywnie, świadomie i z otwartością. Postawmy na szczerość. Życie w zgodzie z własnymi emocjami stanowi fundament samoświadomości, bez której trudno o szczęście i siłę. Jednak jak odnaleźć to wszystko w prozie codzienności i w życiowej bieganinie? Poznaj dobre praktyki!

Moc planowania

Żeby lepiej rozpoznać swoje potrzeby i zidentyfikować obszary do rozwoju osobistego – staraj się na początku spisać swoje cele, marzenia i zadania. Spojrzenie na dłuższy okres sprawdzi się w wyznaczaniu rytmu na nadchodzące tygodnie. W każdym z nich możesz stworzyć listę priorytetów, ważnych momentów i propozycji na spędzanie swojego czasu. Spróbuj prowadzić kalendarz. Zapisując w nim nie tylko spotkania, ale i plany oraz przemyślenia, będziesz mogła lepiej ułożyć swoje życie. Wprowadź działanie seriami i grupuj zadania, które masz do wykonania. Jeśli musisz zadzwonić i umówić się na wizytę u dentysty, wykonaj od razu inne ważne telefony – do ubezpieczyciela, urzędu skarbowego czy do rodziny
z życzeniami. Jeśli masz do wykonania prace domowe – ustal, że wykonasz je wszystkie od razu, zamiast co chwilę rozpoczynać kolejną. Najważniejsze są systematyczność i umiejętność doprowadzania spraw do końca.

Postanowienia czy rytuały?

Trwanie w przestrzeganiu zasad ustalonych przez samą siebie to wyraz największej wiary i zaufania w swoje siły. Dzięki temu będziesz mogła też zapewnić sobie czas na przyjemności. Pół godziny więcej na sen, czytanie książki czy budowanie bliskości
z drugą osobą. Postanowienia nie muszą być tylko rygorami – miej dla siebie więcej wyrozumiałości. Wszędzie, gdzie możesz wprowadzaj zapas czasu na przyjemności. Do każdej zaplanowanej czynności dodawaj 15 minut więcej dla siebie, a do większych zadań – jeden dzień. Nagromadzony czas wykorzystuj bez poczucia winy!
Z przyjemnościami jest dokładnie odwrotnie niż z pracą – znikają i nawet gdyby się bardzo chciało, trudno je nadrobić.

Dbaj o zdrowie i odpoczynek

Wprowadź zdrowe nawyki w swoim odżywianiu. Codziennie staraj się zjeść przynajmniej jeden owoc i jedno warzywo. Pij dużo wody i nie odpuszczaj aktywności fizycznej. Ruszaj się, choćby miało się to sprowadzać do energicznego spaceru z psem czy przebieżki po schodach – warto! Regularnie się badaj. Staraj się w każdym miesiącu przyjrzeć się innej części swojego ciała. Zadbaj o głowę, mięśnie, kręgosłup czy serce. Pamiętaj o tym, jak ważne jest oddzielanie czasu pracy od życia prywatnego. Wprowadź proste rytuały, które pomogą Ci się wyciszyć i złapać równowagę. Włącz ulubioną muzykę, zapal aromatyczną świecę, zaparz ulubioną herbatę albo zrób sobie masaż, np. skroni. Nie pomijaj też odpoczynku w codziennej krzątaninie. Człowiek zmęczony nie jest ani miły, ani efektywny, ani racjonalny
w swoich działaniach. Zatroszcz się o to, żeby zawsze mieć czas na relaks i pamiętaj, że najlepsze pomysły wpadają nam do głowy podczas wykonywania zwykłych, rutynowych czynności. Dostosuj sposób odpoczynku do swoich własnych potrzeb,
a energia wróci do Ciebie ze zdwojoną siłą.

 

Powiązane wpisy

Podziel się pięknem, czyli radość z obdarowywania

W najbliższym czasie nie zabraknie okazji prezentowych. Wyjątkowe momenty, które warto celebrować – bez względu na to, czy podarunek dajemy, czy otrzymujemy. Doświadczanie obopólnej przyjemności ze świętowania tej chwili pomoże nam budować relacje i jeszcze lepiej cieszyć się sobą nawzajem. Przekonaj się, dlaczego to takie ważne.

Sztuka dawania i… brania

Nikt z nas nie jest całkowicie samowystarczalny. Do pełni życia potrzebujemy innych ludzi. Nie tylko ich obecności, ale czasem także wsparcia, pomocy i gestów. Otrzymywanie prezentów jest momentem, w którym czujemy się ważni i docenieni. Jednak równie istotną potrzebą, co otrzymywanie jest dawanie. Także w sensie materialnym. Choć rzeczy, których nie można zobaczyć ani wziąć do ręki są równie cenne, a często nawet cenniejsze, to dane od serca prezenty mają moc budowania więzi i relacji między ludźmi. Dając coś innym czujemy się potrzebni, pożyteczni, skuteczni i wartościowi. Dawanie sprawia, że czujemy własną siłę i sprawczość, dodaje pewności siebie i wzmacnia nas od wewnątrz. Bez dawania stajemy się ubożsi, więc kształtuje nas ono tak samo, jak otrzymywanie. Musimy pamiętać, że zdrowa postawa to taka, w której chcemy dawać, umiejąc jednocześnie przyjmować. Oczywiście, równowaga w dawaniu i braniu nie zawsze ma postać prostej wymiany. Nie każdy może odwdzięczyć się nam tym samym, a czasem my możemy nie mieć na to odpowiednich zasobów. Warto jednak dbać o balans tego, co dajemy i co otrzymujemy od innych.

Liczy się inicjatywa i inwencja

We wzajemnym obdarowywaniu się chodzi przede wszystkim o pokazanie, że troszczymy się o daną osobę, że jest dla nas ważna, a prezent powinien wyrażać to, czego nie wypowiedzą słowa. Dla każdego cenne będzie coś innego, ale bez względu na to komu chcemy sprawić przyjemność, wartość prezentu nie powinna nigdy odgrywać kluczowej roli. Bardziej niż cena liczy się nasza inicjatywa i inwencja.

Nawet najdroższy prezent może okazać się nietrafiony, a czasem przemyślany drobiazg może chwycić za serce. Jeśli otrzymaliśmy idealny prezent, oznacza to, że ktoś musiał poznać nasze potrzeby, sprawdzić czym się interesujemy i co nam sprawia radość. Lubimy czuć się zauważeni i docenieni, a jeśli ktoś zadaje sobie „trud”, aby kupić nam prezent i jeszcze go zapakować, to pokazuje, jak bardzo jest zaangażowany.

Drobiazgi, które zawsze się sprawdzą

Żeby podzielić się z kimś pięknem, nie musimy udawać się w dalekie wyprawy do sklepów i spędzać wielu godzin przed półkami. Czasami to, czego potrzebujemy dla naszych bliskich, możemy znaleźć tuż obok, w ulubionej drogerii. Wśród kosmetyków pielęgnacyjnych znajdziemy ogromny wybór produktów, w tym te, które można wykorzystać w domowym SPA, produkty do twarzy oraz oczywiście kosmetyki kolorowe. Warto tutaj również zastanowić się nad gustem i potrzebami osoby, którą chcemy obdarować.

Zawsze przydadzą się kosmetyki nawilżające do ciała, płyny do kąpieli, peelingi czy kremy do rąk. Raczej nie zmarnują się i nie powinny wylądować na dnie szuflady. Wśród kosmetyków do makijażu bezpiecznie będzie pozostać przy sprawdzonych klasykach. Transparentny puder, czarna maskara, szminka w klasycznym odcieniu, to idealne pomysły na to, jak obdarować czymś praktycznym, pięknym
i ponadczasowym.

 

Powiązane wpisy

Prezentowy zawrót głowy

prezent

Nawet z pozoru drobny prezent może sprawić wielką radość. Niektórym obdarowywanie przychodzi z łatwością, dla innych to nie lada wyzwanie. Jeśli potrzebujesz inspiracji na prezent dla swoich najbliższych – ten zimowy poradnik jest dla Ciebie. Sprawdź, jakie upominki znajdziesz na półkach w naszych drogeriach!

Piękne prezenty na każdą kieszeń

O tym, że zarówno dawanie jak, i otrzymywanie prezentów to piękne momenty, nie trzeba nikogo przekonywać. Nie zawsze jednak mamy czas i możliwości na kreatywne podejście do tego tematu. Warto wówczas skorzystać ze sprawdzonych rozwiązań. Zwłaszcza że dobry prezent to nie taki, który kosztuje fortunę, ale który odpowiada na potrzeby osoby obdarowywanej. Nawet jeśli nie do końca je znamy, istnieje cała gama produktów na tyle uniwersalnych, a jednocześnie przydatnych, że możemy
z całą pewnością przyjąć, że zostaną one z radością wykorzystane. Wybór zależy od tego, z kim chcesz podzielić się pięknem.

PREZENTY Dla niej

Wydawać by się mogło, że skoro oferta dla kobiet jest najszerszą z drogeryjnej gamy, to wybór odpowiedniego produktu będzie tu najprostszy. Jednak wbrew pozorom, mnogość propozycji może wcale nie być ułatwieniem, ale wręcz skomplikować cały proces. W podjęciu najlepszej decyzji na pewno pomoże znajomość preferencji osoby, której chcemy wręczyć upominek.

Jeśli wiemy jakie zapachy wodzą ją za nos – możemy iść w tym kierunku
i wybrać odpowiednie kosmetyki o jednej linii zapachowej np. lawendy. Możemy też kierować się ulubioną marką lub wyglądem opakowań. Ulubiony owoc czy kwiat w składzie też może być dobrym tropem w wyborze wiodącego zapachu. Mamie lub babci z pewnością przypadną do gustu kosmetyki z nutą kwiatową np. róży lub jaśminu. Natomiast te z dodatkiem pomarańczy, limonki, mandarynki lub cytryny to dobry pomysł na kosmetyki dla nastolatki. Mają świeży, mocny i pobudzający zapach.

W zależności od wieku kobiety, do której ma trafić niespodzianka, możemy sięgnąć po odpowiedni krem do pielęgnacji. To zawsze dobry pomysł, zwłaszcza że zimą każda twarz potrzebuje szczególnego nawilżenia. Komplet kremów np. na dzień i na noc, będzie doskonałym upominkiem dla osoby, którą dobrze znasz, np. mamy lub przyjaciółki. Warto jednak wcześniej podejrzeć jakie produkty znajdują się w jej łazience. To bardzo cenny trop na etapie podejmowania decyzji, czy ma to być kosmetyk anti-age, czy może przeciwko niedoskonałościom? Ciekawym pomysłem dla Pań ceniących naturalne składniki i prosty skład kosmetyków, może być zestaw startowy, pozwalający na samodzielne przygotowanie kremu.

Na pewno sprawdzą się też kosmetyki, które można wykorzystać w domowym SPA. Jeśli chcemy zapewnić najbliższej osobie odprężenie i relaks w długie zimowe wieczory możemy podarować jej skomponowany przez siebie niezbędnik. W jego skład może wejść: balsam lub masło do ciała, maseczki do twarzy w płachcie lub kremie, peeling, pięknie pachnący żel pod prysznic, sól do kąpieli, maska do włosów, rękawica do kąpieli, szczotka do ciała.

Sprawdzonym pomysłem jest również podstawowy zestaw 4-5 pędzli do makijażu. Ważne, by w komplecie znalazły się pędzel do podkładu, aplikowania pudru, konturowania oraz pędzle do cieni do powiek i brwi.

Sezon zimowy nie jest szczególnie łaskawy dla naszych dłoni. Krem do rąk z pewnością przyda się każdej kobiecie. Możemy dobrać do niego wysokiej jakości pilnik, odżywkę do paznokci lub regeneracyjną maskę do dłoni.

Dobrym wyjściem z sytuacji zawsze będzie pięknie zapakowany gotowy zestaw prezentowy, których nie brakuje na półkach drogerii.

PREZENTY DLA NIEGO

Oprócz sprawdzonego zestawu kosmetyków toaletowych lub do golenia można skompletować zestaw do pielęgnacji dłoni (pilnik do paznokci, krem do rąk, cążki, a nawet odżywka do paznokci). Możemy też zaproponować dermokosmetyki, żel do oczyszczania twarzy czy krem nawilżający. Jeśli nasz obdarowywany jest posiadaczem bujnego zarostu świetnym pomysłem będzie zestaw do pielęgnacji brody ze specjalną szczotką. Dla miłośników precyzyjnie ułożonej fryzury – fantastycznym i użytecznym wyborem będzie pianka, żel czy guma do stylizacji włosów. Podróżnikowi na pewno przyda się pojemna kosmetyczka, do której możemy włożyć kilka przydatnych drobiazgów.

Sięgając po prezent z drogeryjnej półki dla mężczyzny, warto pomyśleć o produkcie, którego sam najpewniej by nie kupił, a który jest wart jego uwagi.

PREZENTY DLA NAJMŁODSZYCH

Najmłodsi również kochają być rozpieszczani, a cieszące ich dziecięce oko kosmetyki z ulubionymi bohaterami bajek czy odpowiedniki kosmetyków z półki rodziców doskonale sprawdzą się na uroczy upominek. Pięknie opakowane kosmetyki do kąpieli, ozdoby do włosów czy kolorowe kosmetyki do makijażowych prób to coś, co ucieszy niejedną nastolatkę. Chłopcom możemy podarować perfumy lub wodę toaletową ich ulubionej sportowej marki oraz całą gamę kosmetyków do stylizacji włosów.

Jeśli chcemy sprawić atrakcyjny prezent dziecku, z powodzeniem znajdziemy go w drogerii.

PREZENTY DLA SENIORA

Możemy też obdarować ją czymś, na co sama by się nie zdecydowała, czyli np. sól do kąpieli czy prozdrowotne olejki do aromaterapii. Dla kobiet w dojrzałym wieku świetnie sprawdzi się też klasyczna szminka w eleganckim odcieniu lub zestaw cielistych cieni. Jeśli jednak chcemy postawić na coś bardziej pragmatycznego, co na pewno wykorzysta, to do prezentowej torby dołóżmy rękawicę, gąbkę do kąpieli lub szczotkę na dłuższej rączce, w komplecie z aromatycznym żelem lub mydłem. Dziadek z pewnością doceni zestaw kosmetyków przygotowujących skórę do golenia i tych, które łagodzą ją po użyciu maszynki. Możemy sięgnąć też po kosmetyki codziennego użytku czy produkty ułatwiające utrzymywanie czystości w domu. Koszyk takich preparatów z pewnością ucieszy babcię lub ciocię, które niechętnie wydają pieniądze na chemię domową.

DLA DOMU

Z całą pewnością są nimi zapachy do domu z dyfuzorami, saszetki do schowków o pięknej woni czy aromatyczne świece. Żeby uzupełnić zestaw, możemy sięgnąć też po pięknie zdobione serwetki czy klasyczne tealighty. Ciekawym pomysłem dla osób, którym bliska jest ekologia jest samodzielnie skomponowany zestaw eko-środków czystości do domu lub eko-kosmetyków.

Jeśli nie wiemy, co najlepiej sprezentować danej osobie czy parze, warto pomyśleć o produktach, które sprawdzą się w każdym domu.

Kalendarium pięknych momentów do obdarowywania

 

Grudzień

  • 06.12 Mikołajki – Spraw bliskim małą przyjemność – podaruj im zimowe nowości!
    z Drogerii Jawa!
  • 24.12 Wigilia – Spędź czas z bliskimi i podaruj im piękne wspólne chwile.
  • 28.12 Międzynarodowy dzień pocałunku – Nie zmarnuj tej okazji! Niech Twoje usta kuszą kolorem i miękkością.
  • 31.12 Sylwester – Zabłyśnij! Skorzystaj z naszych porad na sylwestrowy makijaż i baw się na całego!

Styczeń

  • 01.01 Nowy Rok – Nie oglądaj się za siebie, rok zacznij od odświeżenia swojej kosmetyczki.
  • 06.01 Święto Trzech Króli – Nasze drogerie są zamknięte, ale sprawdź, jak możesz poczuć się iście królewsko korzystając z promocji dostępnych w naszej aplikacji.
  • 17.01 Blue Monday – Nie daj się! Popraw sobie humor odwiedzając Drogerie Jawa.
  • 21.01 Dzień Babci – Podaruj babci krem do pielęgnacji twarzy dojrzałej, który znajdziesz w naszej ofercie.
  • 22.01 Dzień Dziadka – Praktyczny zestaw do golenia czy nowy zapach? Pokaż dziadkowi, że o nim pamiętasz!

Luty

  • 02.02 Dzień pozytywnego myślenia – Niech nic go nie zmąci! Dla dobrego samopoczucia spraw sobie aromatyczny balsam do ciała.
  • 14.02 Walentynki – Daj sobie lub swoim bliskim trochę miłości i nie odmawiaj sobie drobnych przyjemności. Znajdziesz je w Drogerii Jawa!
  • 15.02 Dzień Singla – Masz siebie, masz wszystko! Bądź dla siebie dobra i zorganizuj sobie domowe SPA.
  • 24.02 Tłusty czwartek – Możesz zjeść więcej pyszności lub podarować komuś wyjątkowo słodki prezent.

Powiązane wpisy

Jak sprytnie przygotować dom na Święta?

Święta Bożego Narodzenia powinny być czasem odpoczynku i uważności na to, co naprawdę ważne. Jak znaleźć czas na celebrowanie wyjątkowych chwil, a jednocześnie przygotować się do nich i nie zwariować? Poznaj sprytne sposoby, które przybliżą Cię do pięknych Świąt.

Dla wielu osób sprzątanie to przykry obowiązek i konieczność, kiedy za pasem najważniejsza w roku okazja do rodzinnych spotkań. Piękny dom pełen świątecznego blasku, który oczaruje najbliższych to marzenie każdej pani domu. Niestety przed Świętami często można mieć wrażenie, że sprzątanie ciągnie się w nieskończoność i staje się kluczowym elementem przygotowań. Co robić, by porządki nas nie przytłoczyły?

Nie wszystko na raz

Najlepiej sprzątać jedno pomieszczenie po drugim, zaczynając od tych największych i kończąc na najmniejszych. Nie próbuj robić wszystkiego jednocześnie i zrezygnuj z prac, które można wykonać w innym momencie. Sprawdzi się też plan, szczególnie gdy czasu jest mało, a lista miejsc wymagających uporządkowania długa. Przemyślany harmonogram, rozłożony na kilka dni, to mniej stresu i zmęczenia, a prace bardziej gruntowne i dokładniejsze.

Razem od góry do dołu

Jak się okazuje, odpowiednia kolejność czynności podczas sprzątania może je znacznie usprawnić. Kiedy już zabierzemy się za świąteczne porządki, warto wcielić w życie zasadę “z góry na dół”. Oznacza to, że zaczynamy od górnych pięter naszego domu oraz górnych szafek czy półek, a kończymy na podłodze i parterze. Taka metoda sprawia, że nie trzeba ponownie myć podłogi po domowej bieganinie czy wyczyszczeniu najwyższych szafek. Dotyczy to także układania ubrań w szafie czy segregowania. Zawsze najlepiej jest zaczynać od starcia kurzy, a odkurzanie czy mycie podłogi zostawić na sam koniec, tuż przed przyjściem gości.

Korzystaj ze wsparcia

W sprzątanie warto zaangażować wszystkich domowników, wdrażając jednocześnie zasadę z góry na dół. W zależności od możliwości naszych najbliższych – ktoś wysoki może posprzątać górne półki, ktoś, kto woli odkurzanie, może być odpowiedzialny za tę sekcję, a ktoś cierpliwy może wcierać naszą świąteczną zastawę. W końcu rodzinne święta można zacząć już na etapie przygotowań.

Sięgaj po sprawdzone sposoby i środki

Równie ważne, poza planem, motywacją i wsparciem domowników, będą dobry sprzęt i odpowiednie środki czystości. Wiadro, mop, zmiotka i szufelka z pewnością znajdą się w każdym domu, ale może to być dobry moment na ich wymianę. Dlatego, sięgając po nowe akcesoria, dopasuj długość kija od szczotki do swojego wzrostu, znajdź zmiotkę czy ściągaczkę do wody z wygodnym i poręcznym uchwytem
i zastanów się jaki rodzaj mopa sprawdzi się w Twoim domu.

Te pozornie nieistotne szczegóły mogą okazać się kluczowe dla komfortu, precyzji
i szybkości sprzątania. Korzystaj również z akcesoriów, które zaprojektowano, by ułatwić porządki. Nieodzowne będą: ściereczki z mikrofibry zapobiegające unoszeniu się drobinek kurzu, ściereczki wchłaniające wodę i szczotki do czyszczenia powierzchni. Sprawdzą się też magiczne gąbki, które usuwają najbardziej uporczywe plamy ze ścian, podłóg, drzwi, glazury, zlewu, wanny, a także ram okiennych.

Równie ważne co odpowiedni sprzęt będą środki czyszczące. Pamiętaj jednak, że jeden produkt do kilku powierzchni nie zawsze się sprawdzi. Może okazać się, że płyn, zamiast czyścić, zostawia smugi, zacieki lub odbarwia płytki czy panele podłogowe. Dlatego tworząc listę porządków, warto zastanowić się też nad listą środków, jakich potrzebujemy, bo na sklepowych półkach jest ich niemało – od płynów, przez pianki do mleczek i past. Warto sięgać po takie, które ułatwią sprzątanie, są wydajne, a przede wszystkim bezpieczne dla świątecznej ekipy sprzątającej. Przy okazji porządków warto wyjąć świąteczne dekoracje, ozdoby i tekstylia. Po zakończonym porządkowaniu z przyjemnością usiądziemy w czystym mieszkaniu i będziemy podziwiać jego piękny, świąteczny wystrój. Pamiętajmy, że dobry plan, przydatne akcesoria do sprzątania i zaangażowanie rodziny to pierwsze kroki do tego, aby świąteczne przygotowania przebiegły szybko oraz w spokojnej atmosferze.

Sprzątania przed świętami może być sporo, ale odpowiednia organizacja pracy pomoże skupić się na tym co w nich najważniejsze.

 

Powiązane wpisy

Zapach ma moc

Każdy pamięta zapachy, które przywołują dobre wspomnienia. Żeby przenieść się w stan błogości, wystarczy połączyć chwilę relaksu z odpowiednim aromatem. Oto kila prostych czynności, które dodadzą energii, pozwolą się odprężyć oraz zanurzyć w krótkiej chwili dla sobie.

Pochłaniające czytanie

Najprostszą formą relaksu jest czytanie książek. Podróż do świata z powieści, pozwala rozluźnić mięśnie, wolniej i miarowo oddychać, a przede wszystkim zatrzymać lawinę myśli. Sam zapach zadrukowanych kartek może być ukojeniem dla codziennego zmęczenia. Wystarczy zaparzyć ulubioną herbatę z odrobiną goździków i pomarańczy, a potem wsunąć nogi pod koc, zapalić zapachową świecę i gotowe. Bez względu na wybór gatunku literackiego – chwila z książką, to zawsze happy end, który możemy sobie fundować każdego dnia, nie tylko przed snem.

Zaplanuj małe przyjemności

Umów się sama ze sobą, że raz na jakiś czas np. raz w miesiącu, sprawisz sobie, pachnący prezent, który nie nadszarpnie budżetu, ale sprawi radość. Mogą być to świeże kwiaty, pudełko aromatycznej kawy albo kosmetyk o ulubionym zapachu. Małą i niemal bez kosztową przyjemnością, może być spacer w lesie albo zbieranie grzybów. Podczas takiej wycieczki być może znajdziesz fragment korzenia, który ozdobi balkon, albo źdźbła traw, z których zrobisz obrazki na ścianę.

Zadbaj o ciało i umysł

Większość z nas odczuwa napięcie z powodu stresu. Krótka sesja jogi lub ćwiczenia rozciągające, pozwolą odzyskać nie tylko formę, ale przede wszystkim wewnętrzny spokój. Żeby wzmocnić doznania, możesz rozpalić kominek zapachowy, kadzidełko lub włączyć dyfuzor. W zależności od pory dnia, użyj zapachów, które dodadzą ci energii lub wyciszą. Jeśli ćwiczenia wykonujesz rano wybierz grejpfrut, poprawi nastrój i pobudzi do działania, cyprys wzmocni koncentrację, a mięta pieprzowa wzmocni sprawność umysłu. Wieczorem użyj lawendy, która uspokoi i wyciszy umysł albo kojącego zapachu ylang ylang, albo werbeny, która jest antydepresyjna i wspomaga leczenie migreny.

Mała zmiana we wnętrzu

Chcesz by twoje mieszkanie wypełniło się ulubionymi zapachami? Stwórz własne pot pourri – pachnące suszki z kwiatów. Do koszyka lub otwartego naczynia wrzuć, płatki róż, lawendę, nagietki albo bez. Mimo, że są to kwiaty z letniego sezonu, możesz je również znaleźć w sklepach zielarskich. Kiedy mieszanka wyschnie, przełóż ją do ozdobnego słoika, dodaj ulubiony olejek lub przyprawy, na przykład gałkę muszkatołową, laski cynamonu lub gwiazdki anyżu.

Spędź chwilę z samą sobą

Niektórzy z nas mogą mieć trudność ze znalezieniem czasu na chwilę relaksu – zwłaszcza kiedy w domu panuje słodki chaos, którego autorami są dzieci, do tego wtórują im zwierzęta, a ty pracujesz z domu. Może mogłabyś wstać godzinę przed wszystkimi domownikami i ze spokojem oraz radością wypić kawę z sokiem pomarańczowym?

Stwórz wieczorny rytuał

Wieczór jest idealnym momentem na relaks. To czas, aby uspokoić gonitwę myśli, zapomnieć o troskach, złapać oddech i skupić się na sobie. Zaparz herbatę – z hibiskusa albo melisę i zrób to, co lubisz, włącz film, nałóż na włosy maskę, upiecz ciasto albo posiedź bezczynnie w ciszy. Pójdź wcześniej spać, a rano będziesz mieć więcej energii do działania!

Odkryj relaksujące hobby

Na realizację pasji albo odkrywanie nigdy nie jest za późno. Rozplanuj tydzień tak, byś mogła zrobić to, na co nigdy nie miałaś odwagi. Kurs języka obcego albo układania bukietów, nauka kaligrafii, odnawianie mebli, a może tworzenie biżuterii? Możliwości i pomysłów jest wiele. Nie spiesz się, pomyśl z jakimi zapachami kojarzysz dzieciństwo, może we wspomnieniach znajdziesz coś, co lubiłaś robić i chciałabyś do tego wrócić? Odkopywanie własnych marzeń, może być fascynującą podróżą.  

Zrób coś dla innych

Na pewno w jakiejś dziedzinie jesteś mistrzynią. Zastanów się czym możesz się podzielić z bliskimi albo zrobić coś na rzecz którejś z fundacji albo starszych osób itp. Jeśli jesteś na przykład wielbicielką psów, odwiedź schronisko i zabierz jednego z podopiecznych na spacer. Jeśli masz talent organizatorski, możesz zorganizować wyprzedaż niepotrzebnych rzeczy, zaproponować sąsiedzką wymianę przetworów, przepisów albo zorganizować pyszny jesienny piknik. Spędź chwile dokładnie tak jak lubisz, z tymi, których kochasz i w miejscu, gdzie dobrze się czujesz. Zastanawiałaś się jak pachnie radość?

Zafunduj sobie domowe SPA

Postaraj się wygospodarować godzinę dla samej siebie. Wyłącz telewizor, odłóż telefon i puść ulubioną muzykę. Napełnij wannę ciepłą wodą i dodaj pachnącą sól do kąpieli. Wykonaj peeling ciała, w tym celu możesz użyć oleju słonecznikowego oraz cukru. Nałóż na twarz ulubioną maseczkę, nie zapomnij o nowym magazynie „Piękno by Jawa” i pozwól sobie na chwilę zapomnienia!

 

Powiązane wpisy

Odejść i ułożyć sobie świat od nowa?

Podobno jedyną pewną rzeczą w życiu jest zmiana. Przezywamy zmiany na lepsze, ale i na gorsze. Pewne jest, że każda z nich powoduje, że jesteśmy bogatsze o nowe doświadczenia. Czy jednak w przypadku miłości zmiany są potrzebne? A może lepiej nie zmieniać tego co znane i zaakceptowane?

Bywa, że od lat jesteś w związku, w którym nie ma fajerwerków. Może już nawet nie ma miłości, tylko przywiązanie, rutyna. Żyjecie swoim życiem, obok siebie. Macie różne pomysły na spędzanie wolnego czasu, a zamiast wspólnych wyjazdów wybieracie te ze znajomymi/przyjaciółmi… brzmi znajomo?

Ty jednak tkwisz w takim związku, bo jest bezpiecznie. Boisz się nieznanego, nie chcesz zostać sama. Pytanie – jak długo dasz radę pozostawać w takiej relacji?

Poznaj symptomy świadczące o tym, że być może czas się rozstać:

– czujesz, że nie kochasz swojego partnera

– nie sprawia Ci radości wspólne spędzanie czasu

– „uciekasz” do przyjaciółki, znajomych, rodziny

– coraz częściej pracujesz po godzinach, zamiast wrócić do domu

– czujesz, że Twój partner Cię nie rozumie, nie dogadujecie się jak dawniej

Jeśli z większością stwierdzeń się zgadzasz, warto poważnie pomyśleć o rozstaniu
i rozpoczęciu życia od nowa.

Jak ułożyć sobie życie od nowa?

Nie ma jednej, sprawdzonej recepty, która będzie dobra dla wszystkich. Niewątpliwie rozstania należą do jednych z bardziej stresujących przeżyć w życiu człowieka. Jest jednak kilka rzeczy, o których warto pamiętać, budując swoją nową przyszłość.

Daj sobie czas na opłakanie rozstania

Nieprawdą jest, że „duże dziewczynki nie płaczą” i że „trzeba być silnym a nie miękkim”. Jeśli czujesz, że potrzebujesz uwolnić się od wątpliwości i przemyśleń  – porozmawiaj z bliską osobą lub z psychologiem. Jeśli masz ochotę popłakać wieczorem – wypłacz się. Nieprzepracowane rozstanie prędzej czy później do Ciebie wróci, a im szybciej się z nim uporasz, tym wcześniej będziesz mogła zbudować coś nowego.

Nie buduj nowej relacji na złość byłemu partnerowi

To jedna z gorszych rzeczy, którą możesz zrobić. Nie dość, że skrzywdzisz niewinną osobę, która bardzo możliwe, zaangażuje się w relację z Tobą, to jeszcze nic nie zyskasz – ewentualnie wyrzuty sumienia.

Nie bądź perfekcjonistką

Pamiętaj – nie musisz od razu wszystkiego ułożyć idealnie. Być może na przepłakanie ostatniego związku będziesz potrzebowała więcej czasu niż Twoja przyjaciółka. Być może pierwsze randki z nowo poznanymi mężczyznami nie będą zawsze udane. Możliwe też, że życie singielki nie będzie Ci pasowało. Daj sobie jednak chwilę – wszystko się ułoży.

Przyjmij i doceń swoją rzeczywistość

Nawet jeśli nie wszystko układa się dokładnie tak, jakbyś tego chciała, postaraj się to docenić. Pamiętaj, że nie na wszystko mamy wpływ… i zawsze mogło być gorzej 😉

Nie poddawaj się – jutro będziesz lepiej!

Czas leczy rany – ta stara jak świat prawda nie bez powodu jest tak stara 😉 mimo, iż teraz może Ci się wydawać, że właśnie Twój świat się zawalił i już nigdy nie będzie dobrze – kiedyś będzie to kwesta czasu.

Powiązane wpisy

Seks a miłość romantyczna

Autor: Wioletta Konopa – Stelmach

Miłość romantyczna to emocja płomienna, trwająca nawet po śmierci jednego z kochanków, ale jednocześnie z góry skazana na straty. Jej wzorzec pochodzi z XIX wieku. Czy mimo wszechobecnych przemian społecznych, możemy odnaleźć ją we współczesnym świecie? Czy może nieodwracalnie została wyparta przez koncepcje swobody seksualnej?

Za literacki przykład miłości romantycznej uchodziła kiedyś powieść Goethego „Cierpienia młodego Wertera”. Tytułowy bohater do szaleństwa kochał się w kobiecie o imieniu Lotta. Niestety, wybranka serca Wertera była zaręczona z innym mężczyzną. Obsesyjna fascynacja kobietą napawała go nieznośnym cierpieniem, które ostatecznie doprowadziło do go samobójstwa. Można więc stwierdzić, że miłość romantyczna jest emocją szczególnie intensywną, potężną, a także tragiczną. Mimo to, niejednokrotnie bywała bogata w walory erotyczne. Zawierała w sobie elementy głębokich przeżyć. Recytowanie poematów pod oknem ukochanej czy niespodziewane prezenty w postaci koszy pełnych róż, dla bohaterów romantycznych były codziennością.

Seks, a archaiczna miłość romantyczna

Dziś wiele osób twierdzi, że obecnie nie ma już miejsca na szczerą, prawdziwą miłość. Większa otwartość oraz wiedza na temat seksu często mylnie utożsamiana jest z zamknięciem się na głębsze relacje. Pierwszym problemem jest przekonanie, iż mit miłości romantycznej znajduje odniesienie w realnym świecie. Oczywiście, mamy do czynienia z fazą związku określaną jako „romantyczne początki”. Cechuje ją poczucie wyjątkowości, rozwój intymności, obustronna fascynacja. Naiwnym jest wierzyć jednak, iż uczucie względem drugiej osoby będzie takie samo i trwać będzie wiecznie. Okazuje się, że po okresie około dwóch lat poziom namiętności pomiędzy partnerami zaczyna drastycznie spadać, a sama relacja przechodzi w fazę związku kompletnego, przybiera postać bardziej przyjacielską. Zadziwiającym jest więc uporczywe promowanie i gloryfikowanie miłości romantycznej w popkulturze jako tej jedynej odpowiedniej, co skutkuje wygórowanymi, niemożliwymi do spełnienia wymaganiami.

Nie można zaprzeczyć, że seks we współczesnym świecie stał się czymś więcej niż jedynie narzędziem prokreacji. Coraz więcej osób bez wstydu przyznaje się do rozwiązłości seksualnej. Kłamstwem byłoby jednak stwierdzenie, iż w przeszłości takie sytuacje nie miały miejsca, ponieważ zmianie nie uległ popęd seksualny ludzi, a jedynie stosunek do seksu jako tematu tabu.

Rewolucja seksualna XXI wieku

Praktycznie od zawsze reprezentantki płci pięknej, traktowano znacznie bardziej krytycznie w odniesieniu do relacji intymnych. Judaizm, a następnie chrześcijaństwo, zaczęło obwiniać kobiety za wypędzenie z raju. Przejęcie mitu o Adamie i Ewie poskutkowało przeniknięciem pojęcia grzechu „nieczystości”. Jako jego pośredniego sprawcę określono seksualność, zaś sprawcą bezpośrednim została kobieta. Pojawił się kult dziewictwa. Badania dowodzą, że płeć piękną cechuje tak samo duży popęd seksualny, co panów. Sposobów jego realizacji jest za to znacznie więcej. Czyhające na kobiety na każdym kroku zakazy i nakazy dotyczące sfery intymnej, mają na celu nic innego, jak tłamszenie oraz kontrolowanie ich popędu. Narzucone zostały one przez mężczyzn najpewniej z obawy, że nie byliby w stanie sprostać potrzebom fizycznym płci pięknej.

Mimo tego, żyjemy w pierwszej epoce od dawien dawna, gdy kobiety nie muszą obawiać się bycia świadomą własnego ciała. Teraz w końcu młode panie mają szansę prezentować się jak chcą, mówić bezpośrednio czego oczekują od partnera. Seks powoli traci łatkę tematu tabu. Mylnie jest to utożsamiane z ustanowieniem go jako głównej wartości oraz domniemanym wyparciem głębi uczuć. Oczywistym jest, że podczas wyboru hipotetycznego kochanka kierować będziemy się walorami fizycznymi. W żaden sposób nie wyklucza to jednak zainteresowania wnętrzem, gdy skupiamy się na wyborze potencjalnej drugiej połówki.

Rewolucja ta oczywiście obejmuje nie tylko większą otwartość w sprawie jasnego określenia swoich potrzeb seksualnych. Wiedza na temat orientacji psychoseksualnych, tożsamości płciowej czy praw seksualnych drastycznie wzrosła. Świadomość w temacie wykorzystywań także jest coraz bardziej wszechobecna, między innymi dzięki międzynarodowej kampanii #MeToo. Seks powoli traci łatkę „grzechu nieczystości” na rzecz nowej, określającej go jako naturalną potrzebę fizjologiczną człowieka. Nie powinno być to utożsamiane z fascynacją kulturą powierzchniowości, a jedynie z postępem naukowym oraz kulturowym społeczeństwa.

Pornografia jako czynnik zaburzający obraz zdrowej relacji

 W dobie Internetu dostęp do pornografii jest prostszy niż kiedykolwiek. Potrzeba poznawania własnego ciała jest nieodłącznym elementem okresu dorastania, a odpowiedzi na nurtujące pytania młodzież często szuka właśnie w erotyce. Niestety, po przeanalizowaniu trzystu czterech filmów pornograficznych okazało się, że aż 88% z nich zawierało przemoc fizyczną, 49%-słowną, a 95% ofiar reagowało na przemoc przyjemnością lub wcale (94% ofiar było kobietami)! Wpływ ma to głównie na młodych mężczyzn, którzy nie mając dostępu do odpowiedniej edukacji seksualnej zaczynają tworzyć własne założenia na podstawie pornografii. Skutkuje to utrwaleniem postaw seksistowskich i przekonania, że płeć żeńska pragnie seksu, nawet gdy mówi nie. Konsekwencją długotrwałej konsumpcji erotyki jest wzrost akceptacji dla przemocy oraz uprzedmiotawiania kobiet. Jednak w odniesieniu do miłości romantycznej, najważniejszym skutkiem wydaje się być trudność i niemożność w budowaniu zdrowych relacji.

Na podstawie badań przeprowadzonych przez Amandę Maddox na grupie osób pomiędzy 18. a 34. rokiem życia, okazało się, że ankietowani, którzy nie oglądają pornografii osiągają w związkach większą satysfakcję seksualną oraz zdecydowanie niższy procent niewierności. Co więcej, projekt zrealizowany między innymi przez Nathaniela Lamberta oraz Tylera F. Stillmana na osobach pomiędzy 17. a 26. rokiem życia wykazał, że konsumpcja pornografii prowadzi do zmniejszenia zaangażowania w relację. Jest to efektem tego, iż przez erotyki zaczynamy intensywniej rozmyślać o wszystkich partnerach seksualnych, jakich moglibyśmy mieć (nawet jeśli są oni nierzeczywiści). Obrazuje nam to, jak filmy pornograficzne mogą kolidować z założeniami miłości romantycznej. A bez łatwego dostępu do źródeł odpowiedniej i zdrowej edukacji seksualnej, staje się ona wylęgarnią patologii w odniesieniu do budowania zdrowych relacji międzyludzkich.

Miłość z aplikacji

Czy miłość romantyczna ma szanse bytu we współczesnym świecie, gdzie aplikacje randkowe powstają szybciej niż potrzeby ich użytkowników? Gwarantują oczywiście możliwość poznania niezliczonej ilości osób, ale paradoksalnie mogą utrudniać spotkanie odpowiedniego partnera, ponieważ liczy się przede wszystkim warstwa zewnętrzna. O atrakcyjności użytkownika w Internecie decyduje głównie zdjęcie. Nie jesteśmy w stanie uwzględnić innych czynników, które miałyby wpływ na ocenę na żywo – takich jak aparycja, charyzma czy sposób wypowiedzi. Oprócz tego, opis, który możemy dodać do profilu, zazwyczaj jest dosyć krótki i nie jesteśmy zawrzeć w nim wszystkich kluczowych informacji. Rozmowy z potencjalnymi partnerami są zazwyczaj zwięzłe. Mnóstwo osób rozczarowanie jednym użytkownikiem aplikacji randkowej przekłada na kolejnego, zmniejszając tym samym własne szanse na poznanie kogoś właściwego. Niestety rzadko też dochodzi do spotkania na żywo, a przecież tylko to może finalnie zweryfikować nasze oczekiwania względem drugiego człowieka.

Użytkownicy mają różne oczekiwania. Część korzysta z portali w celu znalezienia drugiej połówki, część skupia się na poszukiwaniach partnera w pojęciu czysto fizycznym. To duże pole do powstawania konfliktów i nieporozumień. Poza tym aplikacje mogą być źródłem licznych kompleksów. Powody mogą być przeróżne – część użytkowników uzna nas za atrakcyjnych, część nie, a jeszcze inni nigdy nie odpowiedzą na naszą wiadomość – bez powodu.

Odnalezienie miłości dzięki serwisom randkowym jest więc mało możliwe, choć sam proces wydaje się utrudniony, głównie poprzez kultywowanie wyglądu zewnętrznego jako wartości nadrzędnej. Portale tego typu zaburzają ideę tworzenia relacji międzyludzkiej oraz stygmatyzują określone kanony piękna. Mimo to, trzeba przyznać, iż zapewniają one ogromnej liczbie użytkowników możliwość socjalizacji, tak niezwykle istotnej w dobie pandemii.

 

Miłość jako ciężka praca, a nie idea

Profesor Waldemar Kuligowski, antropolog kulturowy w jednym z wywiadów przyznał, że „Miłość nie jest ani naturalnym, ani uniwersalnym stanem w sensie międzykulturowym. Według prowadzonych badań coś takiego jak miłość romantyczna, czyli bardzo intensywne zakochanie związane też z relacją erotyczną, taki rodzaj idealizacji partnera występuje, czy występowała jedynie w jednej trzeciej społeczeństw, więc z całą pewnością nie mamy do czynienia z czymś uniwersalnym”. Profesor zasugerował również, że miłość romantyczna jest jedynie wytworem kultury. Mimo to, każde z nas mniej lub bardziej pragnie wierzyć, że czeka na nas ten ktoś jedyny, wyjątkowy. W czasach, kiedy świat nieustannie pędzi do przodu, a portale randkowe możemy znaleźć na każdym kroku to może wydawać się coraz trudniejsze. Trudniejsze nie jest jednak jednoznaczne z nieosiągalnym. W tym wszystkim należy pamiętać, iż rzeczywistość nie jest niczym powieść. Miłość nie pojawia się w naszym życiu od tak, a polega na codziennej ciężkiej pracy obydwu stron.

 

Literatura:

  • Bogdan Wojciszke (2010). Psychologia miłości. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.
  • Dellfina Dellert, Andrzej Depko (2019). Zbrodnia i seks. Wydawnictwo Agora.
  • Peg Streep, What Porn Does to Intimacy, 16.07.2014, psychologytoday.com

 

Powiązane wpisy

Dlaczego kłamiemy?

Autor: Wioletta Konopa – Stelmach

Chociaż nie lubimy być okłamywani i tęsknimy za relacjami opartymi na uczciwości i prawdomówności, to jednak z kłamstwem mamy do czynienia bardzo często. Badania potwierdzają, że kłamiemy średnio dwa razy dziennie. Co uznajemy za kłamstwo? Kiedy mijamy się z prawdą, a kiedy sami jesteśmy podamy ofiarą nieprawdy?

Dlaczego kłamiemy?

Aby zrozumieć kłamstwo, należy je zdefiniować. Jedna z definicji mówi, że to wszelkie działania mające na celu wprowadzenia w błąd innej osoby dla osiągania celów osobistych. Kolejna, to że kłamstwem określa intencjonalne wprowadzanie w błąd osoby bez informacji uprzedzającej o takim zamiarze.

Kłamstwo, a może lojalność?

Czy kłamstwem jest ukrywanie prawdy w poczuciu lojalności do innej osoby? W życiu codziennym raczej odgadujemy niż świadomie wykrywamy kłamstwo, czyli nieświadomie chronimy siebie, by nie dowiedzieć się, że zostaliśmy oszukani. Ludzie w zależności od pełnionych funkcji społecznych różnią się w zakresie kompetencji pozwalających na wykrycie kłamstwa. I tak, pracownicy służb specjalnych mają szczególnie wysokie umiejętności w wykrywaniu nieprawdy. Podobnie psychiatrzy, psycholodzy, psychoterapeuci, ale też osoby zainteresowane tematyką kłamstwa.  Wiedza oraz trening w tym temacie, pozwalają na rozwijanie takich umiejętności. Aby lepiej rozpoznać kłamstwo, powinniśmy szczególną uwagę zwracać na komunikaty niewerbalne towarzyszące treściom wypowiadanym. Mowa ciała – gestykulacja niejednokrotnie zdradzają kłamcę. Istnieje wiele opracowań, książek i badań, z których można skorzystać, nawet jeśli nie jest się profesjonalistą w tej dziedzinie.

Nie kłam kochanie

Wzrost podejrzliwości, powoduje u kłamcy automatyczne sięganie po coraz bardziej wysublimowane narzędzia manipulacyjne. Dlatego zdecydowanie łatwiej rozpoznać kłamstwo w rozmowie twarzą w twarz, niż w rozmowie telefonicznej. Rodzaj kłamstw oraz ich częstotliwość w życiu codziennym zależne są od bliskości. Im relacja jest bardziej intymna, tym mniej kłamstw, a jeżeli się zdarzają, to nacechowane są chęcią ochrony osoby okłamywanej. W procesie rozpoznania kłamstwa istotnym elementem jest wstępne nastawienie osoby okłamywanej w kierunku prawdy.

Działa to tak: skoro mój przyjaciel nigdy mnie nie okłamał, to nawet treści kontrowersyjne przyjmujemy za prawdę. Oczywistym jest fakt, iż zdolności komunikacyjne kłamcy mają znaczenie w tej sytuacji. Także znaczenie ma pozycja zajmowana w trakcie – łatwiej wykryć kłamstwo obserwatorowi niż osobie okłamywanej. Jeżeli nurtuje nas fakt, dlaczego tak łatwo nas okłamać, to na pewno odpowiedź tkwi w okolicznościach, bo na co dzień częściej spotykamy się z prawdą i stąd mamy do czynienia z nastawieniem w kierunku prawdy.  Należy też wspomnieć, że podejrzliwość w relacjach intymnych nie buduje bliskości, ale wręcz ją rujnuje.

Umiejętności rozpoznawania kłamstw można rozwijać, choć wymaga to zdobycia odpowiedniej wiedzy, a także ćwiczeń. Warto wspomnieć, że istnieją kulturowe różnice dotyczące wrażliwości na kłamstwo. Mniejsza akceptacja jest w społeczeństwach, gdzie przeważa indywidualizm i myślenie nakierowane na ochronę praw jednostki – na przykład USA. Z kolei w krajach, ukierunkowanych na ochronę grup społecznych, akceptacja kłamstwa wzrasta.

Motywacje do kłamstwa dzielimy na dwie grupy:

  1. Kłamstwa motywowane egoistycznie.
  2. Kłamstwa motywowane altruistycznie.

Dlaczego kłamiemy? Do kłamstwa najczęściej popycha nas lęk, chęć osiągania korzyści lub potrzeba autoprezentacji. Lękowa motywacja napędzana jest głównie przez potrzebę unikania konfliktu i występującego z nim nieprzyjemnego napięcia. Generalnie powszechnie akceptowane są kłamstwa z niewielką szkodą oraz te, które stanowią ochronę przed wstydem. Natomiast nie akceptuje się kłamstw wyrządzających krzywdę lub tych czynionych dla osobistych korzyści.

Rodzaje kłamstw:

  1. Kłamstwa wokół schlebiania
  2. Mające na celu unikanie konfliktu
  3. Służące podwyższeniu samooceny
  4. Napędzane i kierowane wrażeniem
  5. Kłamstwa manipulacyjne
  6. Kłamstwa służące autoprezentacji

 

Zupełnie odrębną grupę stanowią kłamstwa mające za zadanie spowodowanie krzywdy okłamywanego, tak zwane kłamstwa destrukcyjne. Mężczyźni mają tendencję do kłamstwa egocentrycznego w opozycji do kobiet, które raczej kłamią dla potrzeb altruistycznych. Jednak co ciekawe, mężczyźnie mówiącemu do kobiety bliżej jest do kłamstwa altruistycznego. Ciekawe jest to, że w bliskich relacjach spada tendencja do kłamstwa, z tej grupy należy wyłączyć relację z matką, bo w tym przypadku kłamiemy więcej. Mniej kłamiemy małżonkowi niż partnerowi w związku nieformalnym. Osoby ekstrawertyczne kłamią więcej niż introwertycy.

 

W przestrzeni publicznej przeważają drobne kłamstwa celem osiągania korzyści. Kłamstwa destrukcyjne, co jest faktem optymistycznym są natomiast rzadkie. Jak mówił Stanisław Jerzy Lec: Kłamstwo nie różni się niczym od prawdy, prócz tego, że nią nie jest.

Powiązane wpisy

Jak radzić sobie z ludźmi, których nie można zmienić?

depresja

Autor: Wioletta Konopa – Stelmach

Próba zmiany innych, aby nam było „lepiej” jest treścią życia wielu ludzi. Jednak, by ją wywołać u innych, trzeba wcześniej poszukać zmiany w sobie.

Dlaczego osoby wykazujące toksyczny wpływ na otoczenie i na siebie nie chcą się zmieniać? Dlaczego zmiana jest czasami taka trudna do podjęcia?

Może dlatego, że żyjemy w przekonaniu, iż nie jest tak źle, by podjąć działanie. W takiej sytuacji trudno znaleźć motywację do zmiany. Skoro nie jest tak źle to po co się męczyć. Inną przyczyną może być zwykła arogancja, najtrudniejsza do wyeliminowania. Ja wiem lepiej, inni nie mają racji. Arogancja ta niekiedy układa się nawet w tak zwany zespół arogancji uniemożliwiający skuteczną psychoterapię. Arogancji towarzyszy często nieznośne pozbawione realności i obwinianie innych. Są też osoby z tak niską samooceną, które chciałyby być takie, jak ci inni, lecz nie są w stanie uwierzyć, że to może im się udać. Inną przyczyną zablokowania zmiany może być coś odwrotnego, czyli brak wyobrażenia lub wiedzy o korzyściach dokonania zmiany w swoim zachowaniu, sposobie myślenia czy też sposobie emocjonalnego reagowania na czynniki środowiskowe te wewnętrzne (dla przykładu radzenie sobie z chorobą) oraz zewnętrzne, chociażby związane z innymi osobami. Ważnym czynnikiem ograniczającym gotowość do zmiany jest blokowanie gotowości przez innych ludzi. Wszyscy funkcjonujemy w jakiejś sieci ludzkich powiązań. Obdarzamy zaufaniem określone osoby, które lubimy. Problem w tym, że niekiedy autorytety z naszego otoczenia zniechęcają nas do zmiany. Czasami przyczyna jest prozaiczna: osoby te nie mogłyby znieść, że nam będzie lepiej, skoro im jest tak źle. Tak oczywiście opisywana jest fałszywa przyjaźń. Ale czy mało jest osób, które w takich relacjach na co dzień funkcjonują? Wzmacnianie złych decyzji a zniechęcanie do tych mających pozytywną perspektywę to duży problem, chociaż nie zawsze ma to fałszywy wydźwięk. Jeżeli obawiamy się wszelkich zmian, to bardzo prawdopodobne jest, że w naszej sieci ludzkich powiązań pojawią się osoby z podobnym podejściem do zmiany. To swoiste przekleństwo dla osób, dla których zmiana jest niezbędna, aby mogły pójść do przodu. Jeszcze innym blokującym zmiany czynnikiem jest lęk. Ponadto w inspirowaniu do zmiany, szczególnie siebie, kłopotem jest też fakt, że ludzie podejmują decyzje o zmianie w różnych okolicznościach. Jeszcze innych do zmiany popycha systematyczne działanie na nich okoliczności powodujących w nich stały dyskomfort.

Zmiana w życiu człowieka, to problem zawiły i trudny.  Jednak, aby realnie myśleć o tworzeniu środowiska motywującego innych do zmiany potrzebne są zasoby w nas samych. Fundamentem, jest dobra komunikacja z dobrą kontrolą swoich emocji. Każde natychmiastowe reagowanie na emocje oponenta opierającego się zmianie prowadzi do kłótni, bijatyki emocjonalnej, która, poza tym, że zrani uczestników nic innego nie wniesie do ich życia.  Innym wewnętrznym zasobem jest postawa asertywna. Zamiast presji, kłótni, szantażu emocjonalnego, manipulacji, to postawa pełna uważności na argumenty innych, szacunku do nich a zarazem konsekwentnej obrony własnego poglądu, potrzeby, przekonania. Asertywność ma kluczowe znaczenie w motywowaniu innych do czegokolwiek. I w tym właśnie aspekcie jest miejsce na zmianę w nas. Jakże często właśnie bijatyka emocjonalna, niekiedy też z fizyczną manifestacją rozgrzanych emocji zastępują te pożądane zasoby w inspirowaniu innych opornych na zmiany. Proces doskonalenia wewnętrznego we wspomnianych zasobach ma znaczenie kluczowe w motywowaniu tych, którzy zmianom się opierają, sprawiając zarazem wrażenie, że zmienić się nie da. A jak postąpić, gdy się naprawdę nie da. Jeżeli dotyka to naszego dobra fundamentalnego pozostaje zapewne tylko pełna izolacja od takich osób. Ale o tym możemy zadecydować wyłącznie my sami. 

Powiązane wpisy