Kocie spojrzenie – jak wykonać makijaż smoky eyes

Autor: Marta Gąska

Smokey eyes to najpopularniejszy rodzaj makijażu, odpowiednio wykonany, pasuje do każdego kształtu oka i wygląda imponująco. Wiele kobiet boi się jednak eksperymentować myśląc, że jego perfekcyjne wykonanie to nie lada sztuka. Nic bardziej mylnego! Wystarczy poznać kilka prostych zasad i użyć… podstawowych kosmetyków.

Wszystko zaczęło się w starożytnym Egipcie, wówczas do malowania charakterystycznej kreski na powiekach używano kohlu. Oczy malowały nie tylko kobiety – na przykład Kleopatra – ale również mężczyźni. Kohl był mieszanką składników, m.in.: sproszkowanego antymonu (półmetalu), palonych migdałów, ołowiu, ochry, popiołu i malachitu. Taką miksturę przechowywano w naczyniach z kamienia, a przed nałożeniem mieszano ją z wodą lub olejem. Francuscy naukowcy, którzy przebadali próbki kohlu z muzeum w Luwrze, twierdzą, że makijaż oprócz podkreślenia walorów urody, miał również właściwości lecznicze. Chronił przed infekcjami i osłaniał skórę przed palącym egipskim słońcem. Smokey eye wrócił dwa tysiące lat później, za sprawą makijażysty polskiego pochodzenia Maksymiliana Faktorowicza – Maxa Factora.

Zrobienie kociego oka, jest bardzo efektowne, jednak wymaga trochę precyzji. Ten typ makijażu pasuje wszystkim niezależnie od typu urody. Optycznie powiększa oczy, koryguje ich kształt i zagęszcza rzęsy. Technika wykonywania takiego makijażu, nie jest trudna, stosując się do kilku prostych zasad, krok po kroku będziesz w stanie samodzielnie wykonać do w domu. Choć smoky eyes jest uznawany za makijaż wieczorowy, to coraz chętniej kobiety noszą go też na co dzień.

Smokey eye odpowiedni do koloru oczu?

Makijaż możemy wykonać każdym kolorem, ale to wersja w odcieniach brązu jest najpopularniejsza. Jeśli chcesz nosić smokey do pracy, nic prostszego. Wystarczy wybrać jaśniejszy, odrobinę subtelniejszy brąz. Zaczynając przy nasadzie rzęs rozejrzyj cień miękkim pędzlem do blendowania, rozprowadzając go po całej powiece ruchomej i delikatnie rozcierając w załamaniu oka.

Najprostsze smokey eyes można zrobić 1 cieniem, jeśli jednak jesteś mistrzynią makijażu możesz użyć 2 lub 3. Aplikację zawsze zaczynaj od najciemniejszego do najjaśniejszego odcienia. Inną wersja tego makijażu, jest rozcieranie kredki na powiece – efekt ten sam.

Zalety makijażu smoky eyes

Kojarzy się ze zmysłowością i drapieżnością, którą symbolizują wyraźnie zaznaczone oczy, mające przypominać oczy kota. Do tego makijażu możemy użyć tylko ciemnego cienia i miękkiej kredki. Podstawową zasadą jest nałożenie najciemniejszego koloru na zewnętrzny kącik i załamanie powieki. Dodatkowo maskuje drobne zmarszczki, sprawia, że nawet małe oczy są jasne i wyraziste, wizualnie podnosi zewnętrzne krawędzie dolnych powiek, sprawia, że linia oczu jest bardziej „zarysowana”.

Jego urok polega na tym, że pasuje absolutnie każdemu i może być wykonywany w dowolnej kolorystyce, w zależności od koloru włosów, oczu, stylu czy fryzury, czy okoliczności w jakich pojawi się kobieta w takim make-upie. Jest on odpowiedni zarówno dla bardzo młodej dziewczyny w znoszonych dżinsach i dzianinowej koszulce, jak i też dla dojrzałej kobiety w wieczorowej sukni. Uniwersalność jest jedną z największych zalet tego makijażu.

Powiązane wpisy

Triki utrwalające makijaż

utrwalanie makijażu

Autor: Marta Gąska

Makijaż musi w ciągu dnia przejść wiele prób. Niespodziewany deszcz w drodze do pracy, pocałunki na powitanie, czy niezliczone łyki kawy… Jak sprawić, by make-up to przetrwał? Kluczem do sukcesu jest właściwe jego utrwalenie.

Choć oczyszczanie twarzy i makijaż to zabiegi z dwóch przeciwnych kategorii, to wbrew pozorom mają ze sobą więcej wspólnego, niż może się wydawać. Zanim zaczniesz szukać rad, jak wykonać makijaż o najwyższym stopniu trwałości, przyjrzyj się swojemu rytuałowi oczyszczania skóry. Dlatego, że im staranniej oczyścisz twarz, tym trwalszy będzie makijaż. Nigdy nie rób make-upu na nie oczyszczoną twarz. Po nocy znajdują się na niej zanieczyszczenia, warstwa sebum nawet, jeśli na co dzień nie narzekasz na nadmiernie przetłuszczającą się cerę, a także pozostałości kosmetyków zaaplikowanych wieczorem. Skórę najlepiej jest oczyścić kilka minut po tym, jak wstaniesz z łóżka.

Jeśli makijaż robisz dopiero po 2-3 godzinach od porannej toalety, również powinnaś oczyścić twarz – po prostu ją umyć? Pamiętaj, że mycie twarzy częściej niż dwa razy dziennie może dawać efekt odwrotny do zamierzonego, czyli przesuszać cerę, która odpowie na to jeszcze silniejszym przetłuszczaniem. Musisz rozważyć, czy ponowne umycie twarzy jest konieczne. Jeżeli nie wychodziłaś z domu, to najprawdopodobniej skóra nie zdążyła się jeszcze zanieczyścić. Wystarczy więc przetrzeć skórę chusteczką lub tonikiem do twarzy, albo osuszyć ją bibułkami matującymi. Jak utrwalić makijaż w kontekście oczyszczania? Samo codzienne stosowanie płynu micelarnego czy żelu nie wystarczy, by cera była zawsze idealnie gotowa na trwały makijaż.

Raz na jakiś czas warto użyć peelingu do twarzy, pomoże pozbyć się nagromadzonego martwego naskórka, zapewniając lepszą „przyczepność” makijażu. Dokładne oczyszczanie twarzy przed wykonaniem makijażu oraz peeling np. raz w tygodniu, to nasze dwa pierwsze sposoby na lepszą trwałość makijażu. Utrwalacz makijażu służy zabezpieczeniu make-upu od zewnątrz. Najczęściej to produkt w formie mgiełki (zwany fixerem), którą spryskuje się z określonej odległości.

Uwaga – „gotowy” to tutaj słowo klucz! Jeśli po użyciu fixera do makijażu zorientujesz się, że zapomniałaś np. o różu, jest już niestety za późno… Nie próbuj nakładać go na fixer, bo możesz nabawić się plam.

Co jeszcze warto wiedzieć o spray’u utrwalającym makijaż?

Spryskuj twarz z zamkniętymi oczami i nie otwieraj ich, dopóki nie poczujesz, że twarz jest już sucha. Nie zbliżaj nadmiernie atomizera do twarzy, bo zamiast mgiełki, na twarzy będziesz mieć mokre plamy. Uważaj przy końcówce produktu – wówczas atomizer może nie wytwarzać już mgiełki, tylko rozpylać grube krople. Kiedy fixing spray osiądzie i wyschnie na twarzy, może być potem widoczny w postaci plam, a skóra może być nieprzyjemnie ściągnięta. Trwały makijaż nie wymagający poprawek przez cały dzień (albo przez całą noc!), to naprawdę rewelacyjna sprawa.

Jeśli zastanawiasz się, jak zrobić dobry i trwały makijaż, musisz użyć bazy do powiek. Bez niej kreski będą odbijać się na powiekach, a cienie rolować w ich załamaniach. To jeden z tych kosmetyków, który w niewidoczny sposób odpowiada za wygląd makijażu przez wiele godzin. Zazwyczaj używamy jej w celu utrwalenia podkładu, jednak ta sama zasada dotyczy cieni do powiek. Delikatnie wklep małą ilość bazy w okolicach powiek oraz pod oczami. W ten sposób ożywisz obszar wokół oczu i utrwalisz cienie, które na nią nałożysz. Pamiętaj, że skóra na powiekach jest bardzo delikatna. Upewnij się, że używasz bazy opracowanej właśnie do powiek.

Powiązane wpisy

Jak konturować i podkreślać kształt twarzy?

Marta Gąska konturowanie twarzy

Autor: Marta Gąska

Sztuka konturowania twarzy może wydawać się trudna, ale to tylko pozory. Aby uzyskać naturalny i idealny efekt wystarczy tylko 60 sekund!

Przed zastosowaniem tej szybkiej i prostej techniki, warto dowiedzieć się co kryje się pod określeniem „konturowanie” – to makijaż polegający na przyciemnieniu i rozświetleniu wybranych części twarzy.

KONTUROWANIE – JAKIE KOSMETYKI WYBIERAĆ?

Do modelowania używamy dwóch kosmetyków – bronzera i rozświetlacza. Poprzez nałożenie bronzera osiągniemy efekt zacienienia. Natomiast używając rozświetlacza czy korektora rozświetlającego osiągniemy efekt powiększenia. W zależności od kształtu twarzy, kosmetyki powinny być nakładane w różnych jej częściach z różną intensywnością. Ważny jest także wybór koloru bronzera. Osoby posiadające chłodny odcień skóry powinny używać szaro-brązowego kosmetyku, natomiast panie, których cera ma ciepły odcień, powinny korzystać z palety czerwono-brązowych kolorów.

Wybór formy kosmetyku – sypkiego, w kamieniu, kremie czy sztyfcie – zależy od osobistych preferencji.  Przy zakupie warto wziąć pod uwagę typ i teksturę skóry. Jeśli widzisz, że puder czy podkład często osadza się w drobnych zmarszczkach lub masz bardzo suchą skórę, zastosuj kosmetyk w kremie. Aby produkt całkowicie wtopił się w skórę, nakładaj go i blenduj ciepłymi czystymi dłońmi lub wilgotną gąbką do makijażu. Jeśli masz tłustą cerę lub po prostu lubisz matowe wykończenie makijażu, używaj sypkich kosmetyków. Do ich nałożenia i osiągnięcia efektu ostrych konturów wykorzystaj pędzel z tępym włosiem. Bardziej delikatny efekt możesz osiągnąć za pomocą miękkiego i puszystego pędzla. Do konturowania mniejszych obszarów, takich jak np. boki nosa, możesz wykorzystać mały pędzel do cieniowania.

 

Sens konturowania tkwi w podkreśleniu kształtu twarzy za pomocą makijażu. Wiele osób boi się efektu sztuczności i przerysowania. Jednak obecnie odchodzi się od mocnego, obciążającego skórę makijażu na rzecz delikatnego modelowania rysów twarzy za pomocą bronzera i rozświetlacza – możemy ją wyszczuplić, podkreślić kształt kości policzkowych, optycznie zmniejszyć, a nawet wpłynąć na wielkość czoła, nosa czy podbródka.

IDEALNE KONTUROWANIE – OD CZEGO ZACZĄĆ?

konturowanie makjaż Marta Gąska

 

1: WYBIERZ MATOWY ODCIEŃ

Jednym z najczęstszych błędów podczas konturowania jest użycie jakiegokolwiek kosmetyku brązującego. Warto wiedzieć, że niektóre produkty zarówno brązują, jaki i rozświetlają – dając efekt opalonej, muśniętej słońcem skóry. Takie kosmetyki nie nadają się do konturowania. Dlatego przed dokonaniem zakupu zawsze upewnij się, że wybierasz produkt przeznaczony do konturowania.

konturowanie makjaż Marta Gąska

 

2: POSTAW NA CHŁODNE KOLORY

Podobnie, jak w przypadku matowego odcienia, użycie kosmetyku o stonowanej i chłodnej barwie, z lekko szarym odcieniem, może pomóc w stworzeniu naturalnie wyglądających konturów.

konturowanie makjaż Marta Gąska

3: UŻYWAJ GĄBKI DO MAKIJAŻU

Podczas nakładania kosmetyków w kremie użyj gąbki. Narzędzia do makijażu są tak samo ważne, jak kosmetyki, których używasz – gąbka może pomóc w stworzeniu subtelnego konturu i osiągnięciu naturalnego efektu.

konturowanie makjaż Marta Gąska

 

4: ROZŚWIETL TWARZ

Konturowanie polega no cieniowaniu i rozświetlaniu. Rozświetlanie imituje światło padające na skórę. Aby zrównoważyć kontur, potrzebujesz zarówno cienia, jak i światła. Po użyciu bronzera, który dodaje twarzy głębi, przeciągnij jaśniejszym kolorem powyżej obszarów, które zacieniowałaś. Jeśli nie chcesz mieć zbyt wielu kosmetyków możesz kupić kompletną paletę do konturowania – z bronzerem i rozświetlaczem.

konturowanie makjaż Marta Gąska

 

5: SPRAW, BY TWOJE USTA BYŁY PEŁNIEJSZE

Podczas wykonywania makijażu często zapominamy o ustach. Jak się okazuje, je także można wymodelować! Najprostszą sztuczką jest konturowanie warg. Wystarczy nałożyć niewielką ilość bronzera na górną część brody, tuż pod dolną wargą i odrobinę rozświetlacza na górną część wargi i łuku kupidyna (zagłębienie powyżej środka ust) – dzięki temu zabiegowi można stworzyć iluzję pełniejszych ust.

konturowanie makjaż Marta Gąska

 

6: WYKOŃCZENIE MAKIJAŻU

Spraw, by kontur nabrał lekkości poprzez nałożenie odrobiny półprzezroczystego pudru. Użyj puszystego pędzla zanurzonego w pudrze i rozprowadź kosmetyk na krawędziach brązowych konturów, aby wygładzić ostre linie i nadać twarzy bardziej naturalny wygląd.

Powiązane wpisy

Letni blask w jesiennym makijażu

Letni blask Marta Gąska

Autor: Marta Gąska

Lato to piękny czas dla naszej skóry. Muśnięta słońcem, wypoczęta, odwdzięcza się zdrowym i pięknym wyglądem. Ten letni blask warto wykorzystać także w jesiennym makijażu. 

 

Jeśli chcesz, aby Twoja skóra nie straciła słonecznego blasku, pod makijaż wybierz rozświetlającą bazę, która sprawi, że na twarzy dalej gościć będzie lato. Następnie, przy użyciu wilgotnej gąbki, nałóż lekki, nawilżający podkład, podkreślający opaleniznę. Nie używaj ciężkich i matowych podkładów!

Pod oczy nałóż delikatny korektor, najlepiej o 2 tony jaśniejszy od podkładu. Całą twarz przypudruj transparentnym, rozświetlającym pudrem. Makijaż oka zacznij od nałożenia rozświetlacza na całą, ruchomą część powieki, najlepiej w odcieniu szampańskim, który doda blasku spojrzeniu i sprawdzi się bez względu na rodzaj makijażu. Następnie wybierz cień, w kolorze ciepłego brązu i nałóż go na powiekę tuż przy nasadzie rzęs. Rozprowadź go miękkim pędzlem do blendowania. Ciepły brąz na oku pasuje do każdego typu urody, pięknie podkreśla niebieskie, zielone i szare tęczówki, a z piwnych wydobywa bursztynowy blask. Dół oka podkreśl tym samym brązowym cieniem. Efekt powiększonego oka uzyskasz pędzlem w kształcie kulki, który pozwala miękko rozprowadzić cień na dolnej powiece. W wewnętrznym kąciku oka nałóż odrobinę pigmentu np. w odcieniu delikatnego złota.

Tej jesieni możesz zaszaleć z maskarą i wybrać ją np. w kolorze bakłażana. Na policzki nałóż bronzer w ciepłym odcieniu, z delikatnie błyszczącymi drobinkami, przywołującymi wspomnienie słońca na twarzy. Pamiętaj jednak o odpowiedniej, do koloru skóry, tonacji bronzera. Nie wybieraj zbyt ciemnego koloru! Aby uniknąć plam, rozprowadź go dużym pędzlem – takim jak do pudru. Szczyt kości policzkowych zaznacz subtelnie rozświetlaczem.  Na usta wybierz brzoskwiniowy błyszczyk, który jest idealnym rozwiązaniem na nadchodzące jesienne dni. W tym kolorze każda kobieta wygląda pięknie! 

 

Makijażowy must have według Marty Gąski

Powiązane wpisy

5 makijażowych sztuczek, które warto wykorzystać wiosną

5 MAKIJAŻOWYCH SZTUCZEK, KTÓRE WARTO WYKORZYSTAĆ WIOSNĄ

Makijaż na wiosnę 2020 to przede wszystkim popis kreatywności i sposób na wyrażenie własnego stylu. Nie liczą się żadne ograniczenia. Możesz do woli szaleć i z kolorami, i z fakturami, od rana stawiając na błysk, a na wielkie wyjścia decydując się na makeup, którego prawie nie widać. Jakie makijażowe triki warto wykorzystać w nowym sezonie? Oto 5 takich, których absolutnie nie możesz przeoczyć.

5 makijażowych sztuczek 

Stosowanie bazy pod cienie do powiek

Stosowanie bazy pod cienie do powiek wydaje Ci się skomplikowane? Myślisz, że po tego rodzaju kosmetyki sięgają wyłącznie profesjonalne wizażystki? Nic bardziej mylnego. Jeśli chcesz zauroczyć wszystkich najmodniejszym makijażem, w którym pierwsze skrzypce zagrają mocne, nasycone kolory na powiekach, baza będzie nieodzowna. Pozwoli „wydobyć” pigment z cieni i przedłuży ich trwałość. Kremowy produkt rozprowadź opuszkami palców i zanim wyschnie, nałóż na wierzch cień w kamieniu albo sypki.

Rozświetlanie właściwych partii twarzy

Rozświetlacz to coraz chętniej stosowany przez Polki kosmetyk. Nic dziwnego – dosłownie w kilka sekund potrafi odmłodzić twarz i dodać jej świeżości. Jednak właściwy efekt uzyskasz tylko wtedy, gdy prawidłowo naniesiesz na twarz kosmetyk. Bierz pod uwagę wyłącznie te partie, które chcesz uwypuklić. Nie rozświetlaj kości policzkowych, a na te ich części, które w naturalny sposób najbardziej „łapią” światło podczas uśmiechania się. Unikaj też aplikowania rozświetlacza na samą końcówkę nosa, ponieważ optycznie niekorzystnie go powiększysz. Jeśli Twoja cera ma tendencje do błyszczenia się, unikaj aplikowania rozświetlacza na czoło, brodę czy w okolice skrzydełek nosa.

Powieki i paznokcie w duecie

Supermodnym trendem na wiosnę 2020 jest łączenie makijażu powiek i manicure w stylowy duet. Jeśli stawiasz na graficzną kreskę czarnego eyelinera, niech na Twoich paznokciach również pojawią się minimalistyczne linie. Masz ochotę na wielobarwne szaleństwo na powiekach a la makeupy z wybiegu Jeremy’ego Scotta? Równolegle stwórz abstrakcyjną stylizację płytek, malując na nich plamki różnymi odcieniami lakierów. To trik, który sprawi, że będziesz wyglądała na perfekcyjnie wystylizowaną!

Konturowanie twarzy „cat contouring”

Konturowanie twarzy to makijażowa technika, za którą miłośniczki makeupowych nowinek już zawsze pozostaną wdzięczne Kim Kardashian, znanej amerykańskiej celebrytce, która nie wychodzi z domu bez podkreślenia rysów bronzerem. W tym sezonie na topie jest kolejna wersja tej metody – cat contouring, najlepsza do produktów w sztyfcie. Na czym polega? Tuż pod najbardziej wypukłym punktem policzka wystarczy zaznaczyć dość dużą kropkę kosmetykiem brązującym, a następnie poprowadzić od niej trzy cienkie kreski, przypominające zadrapanie kocią łapką. Teraz wystarczy je dobrze rozblendować za pomocą gąbki, palców czy pędzla. Efekt będzie zdecydowanie bardziej delikatny i naturalny, niż w przypadku jednej grubszej linii.

Nakładanie kremu nawilżającego na makijaż

Kolejny patent makijażowy na wiosnę 2020 zdradziła na swoim Instagramie znana wizażystka gwiazd, Jo Baker, która pracuje między innymi z Lucy Boynton, gwiazdą filmu „Bohemian Rhapsody”. Według niej lepszy efekt naturalnego połysku cery wyczarujemy, stosując nie rozświetlacz, a… zwyczajny krem nawilżający. Liczy się jedna kolejność – tym razem kosmetyk pielęgnujący aplikujemy nie pod podkład, a na zakończenie makijażu, już na transparentny puder. Odrobinę nawilżacza nałóż na grzbiet dłoni i za pomocą płaskiego pędzla do makeupu nanoś go na kości policzkowe, nad usta i pod łuk brwiowy.

Róż na powiekach

Gwiazdy na rozdaniu Złotych Globów czy Oscarów udowodniły, że mocny, wieczorowy makijaż to niejedyne rozwiązanie na zobowiązujące okazje. Na czerwonych dywanach prezentowały się młodzieńczo i wdzięcznie w makeupach lekkich i tak świeżych, jak nigdy dotąd. Wiele z nich połączył jasny, niemal cielisty odcień różu na powiekach, ekspresowo niwelujący zmęczenie i odmładzający. Tak zaprezentowała się między innymi Cate Blnachett czy Kirsten Dunst.

 

Wiosną 2020 miłośniczki makijażu nie będą zaskoczone nowymi, wymyślnymi kosmetykami. W  nadchodzącym sezonie będziemy sięgać po dobrze już znane produkty, ale wykorzystamy je w inny niż zwykle sposób. Chętniej niż do tej pory skłonimy się też do eksperymentów. Krem nawilżający posłuży nam do wykończenia makeupu, różowy cień – do drobnego „liftingu” twarzy, a baza – do podkręcania odcieni pasteli. Przygotuj swoją kosmetyczkę na pierwsze ciepłe dni!

Zobacz także: Makijaż do pracy. O jakich zasadach należy pamiętać?

Interesujesz się najnowszymi trendami i sztuką makijażu? Zachwyć nas swoim innowacyjnym makijażem! Pokaż nam swoje pomysły na Instagramie, wspominając nas oznaczeniem @jawadrogerie

 

Powiązane wpisy

Makijaż dla tłustej cery – to powinnaś wiedzieć!

Makijaż dla tłustej cery – to powinnaś wiedzieć!

To pytanie wraca jak bumerang na internetowych forach dotyczących makijażu: jak prawidłowo wykonywać makijaż tłustej cery tak, żeby wyglądała świeżo i perfekcyjnie? Oto kilka rzeczy, które powinnaś wiedzieć, jeśli Twoja twarz ma skłonności do „świecenia się”.

makijaż dla tłustej cery 

 

Prawidłowo przygotuj cerę

Pierwszy, najważniejszy krok do idealnego makijażu tłustej cery to jej przygotowanie na aplikację podkładu i innych kosmetyków. W pierwszej kolejności wykonaj delikatny peeling enzymatyczny albo nieco bardziej intensywny, gruboziarnisty. Przemyj twarz tonikiem, a następnie nanieś na nią odrobinę ulubionego kremu o odświeżającym, antybakteryjnym działaniu. Dobrze, jeśli zmatuje naskórek, zwłaszcza w strefie T (czoło, nos, broda). Pamiętaj, że przy cerze skłonnej do przetłuszczania się nawilżający krem o bogatej formule to murowany problem z ważeniem się podkładu. Dobrym rozwiązaniem na ważne wyjścia są także specjalne bazy matujące pod makeup, polecane przez makijażystów, przygotowujących gwiazdy na czerwony dywan.

Wybierz odpowiedni podkład

Tłusta cera generuje wiele kłopotów – od nieestetycznie błyszczącego się nosa, aż po wypryski spowodowane nadprodukcją sebum. Malując się musisz pamiętać nie tylko o tym, żeby dobrze wyglądać, ale też zachować swoją skórę w dobrej kondycji również po zmyciu makeupu. Właśnie dlatego kluczowy będzie w Twoim przypadku wybór odpowiedniego podkładu. Najlepsze będą lekkie, niekomadogenne (niezatykające porów) formuły, zwłaszcza te beztłuszczowe (oil free). Podkład może mieć subtelnie matujące działanie, jednak nadmierne przesuszenie cery może skończyć się efektem wprost odwrotnym od oczekiwanego, czyli jeszcze większą ilością sebum, jaki organizm produkuje w reakcji obronnej przed utratą wilgoci. Tłuste cery dosłownie kochają makijaże wykonane sypkimi podkładami mineralnymi, które dobrze kryją, ale nie blokują przepływu powietrza.

Zainwestuj w dobry korektor

Korektor, zwłaszcza ten mocno kryjący, jest zazwyczaj kosmetykiem o gęstej i ciężkiej konsystencji. Nie przesadzaj więc z jego ilością – wystarczy, że wklepiesz opuszką palca odrobinę produktu na najbardziej newralgiczne punkty, takie jak wypryski czy przebarwienia. Staraj się też unikać mocno rozświetlających korektorów pod oczy – kiedy Twoje policzki w trakcie dnia zaczną się przetłuszczać, razem z odbijającą światło taflą pod dolnymi powiekami mogą wyglądać niekorzystnie.

 Nie przesadzaj z pudrem

Jeden z najczęściej popełnianych przez posiadaczki tłustej cery błędów? Oczywiście stosowanie nadmiernej ilości matującego pudru. To rozwiązanie stosuj ostrożnie i w ostateczności. Z nadmiarem sebum trudno wygrać, zwłaszcza za pomocą takiego produktu. Zastosowany w nadmiarze, może sprawić, że podkład się rozwarstwi i zbryli na powierzchni naskórka. Zdecydowanie lepszą metodą jest stosowanie uwielbianych przez wizażystki bibułek matujących, czyli absorbujących tłuszcz papierków, które wystarczy przycisnąć delikatnie do czoła, brody czy skrzydełek nosa, żeby przywrócić makijażowi świeży wygląd, bez konieczności dokładania jeszcze jednej warstwy.

 Unikaj rozświetlaczy

Popularne rozświetlacze na kości policzkowe, podobnie jak korektory odbijające światło pod oczy to nie jest w Twoim przypadku dobry pomysł. Jeśli zapanujesz nad najbardziej dokuczliwymi partiami (głównie strefą T), będziesz mogła wykorzystać naturalny połysk na policzkach, gwarantujący Ci mody na Instagramie efekt dewy skin, czyli dosłownie „zroszonej skóry”. Staraj się też ograniczać inne błyszczące produkty do makijażu, zwłaszcza brokatowe cienie do powiek czy błyszczyki i lakiery do ust. Welwetowe pomadki, róże w kamieniu bądź sypkie i matowe albo delikatnie perłowe cienie o gładkiej fakturze to w przypadku makijażu dla skóry tłustej dosłownie strzał w dziesiątkę!

 

Jak malować cerę tłustą, żeby wyglądała świeżo? W Twoim przypadku szczególne znaczenie ma wybór dobrej jakości, trwałych kosmetyków, które nie zważą się po godzinie i nie zaczną nieestetycznie rozwarstwiać na policzkach czy brodzie. Kontroluj błyszczącą się strefę T i postaw na matowe wykończenie ust i powiek, a sprytnie wykorzystasz to, co do tej pory wydawało Ci się Twoim największym minusem.

 

Zobacz także: Makijaż do pracy. O jakich zasadach należy pamiętać?

 

 

 

Interesujesz się najnowszymi trendami i sztuką makijażu? Zachwyć nas swoim innowacyjnym makijażem! Pokaż nam swoje pomysły na Instagramie, wspominając nas oznaczeniem @jawadrogerie

 

Powiązane wpisy

Makijaż do pracy. O jakich zasadach należy pamiętać?

Makijaż do pracy. O jakich zasadach należy pamiętać?

Jak zrobić idealny makijaż do pracy? Na jakie kolory postawić i jakich użyć kosmetyków? Sprawdź, jaki make-up pomoże Ci prezentować się nienagannie.

makijaż do pracy 

Jak malować się do pracy?

Idealny makijaż do pracy przede wszystkim powinien podkreślić Twoje wrodzone piękno i zamaskować niedoskonałości, takie jak podkrążone oczy czy drobne przebarwienia. To dosłownie Twoja tajna broń, która pozwoli zatuszować pamiątki po weekendowych szaleństwach lub zmęczenie spowodowane opieką nad chorym dzieckiem. Make-up, który nosisz do biura, nie powinien jednak wysuwać się na pierwszy plan, za bardzo zwracając na siebie uwagę. To nie tyle kwestia zasad zawodowego dress-code’u, co elegancji, która nakazuje dopasować stylizację (w tym również makijaż) do okazji. Słowem – to, co sprawdzi się na imprezie, niekoniecznie doda Ci klasy za biurkiem, o czym jeszcze za chwilę powiemy.

Ograniczenia związane z makijażem do pracy nie muszą oznaczać nudy. Wśród nowych trendów urodowych znajdziesz mnóstwo takich, które w sam raz nadają się między 9:00 a 17:00. Jednym z nich jest tak zwany „makeup-no makeup”, który upiększa, ale sam w sobie pozostaje praktycznie niewidoczny. Szykując się rano, możesz też śmiało sięgać po kosmetyki brązujące czy rozświetlające. Pamiętaj jednak, żeby odpowiednio dobrać ich odcienie. Zbyt ciemne czy z efektem holograficznym zostaw na weekend. Jak stworzyć czarujący makijaż, odpowiedni w godzinach pracy? Przekonaj się, jakie to proste!

Makijaż do pracy krok po kroku

Makijaż do pracy opiera się przede wszystkim na zadbanej, wypielęgnowanej cerze. W przypadku tak delikatnego wizażu to szczególnie ważne! Staraj się regularnie złuszczać naskórek i tonizować go oraz sięgać po odpowiednie kremy na dzień i na noc.

Zamiast ciężkich i kryjących podkładów, wybierz produkt o lekkiej, niezapychającej porów formule, która zapewnia maksymalnie naturalny efekt. Sprawdzą się nie tylko fluidy nawilżające, nakładane gąbeczką, ale też kremy korygujące BB i CC. Nałóż je palcami i poczekaj, aż się wchłoną. Później możesz sięgnąć po korektor w pędzelku bądź sztyfcie i miejscowo zamaskować nim mankamenty. Pod oczy nałóż korektor z funkcją rozświetlenia, odbijający światło w taki sposób, żeby zmniejszyć widoczność zasinień czy opuchnięć.

Na najbardziej wystające części policzków (znajdziesz je, uśmiechając się do lustra) nanieś róż w świeżym odcieniu, który ekspresowo Cię odmłodzi. Teraz wciągnij policzki i linię tuż poniżej kości policzkowych zaakcentuj bronzerem w odcieniu dosłownie 2 tony ciemniejszym od Twojej karnacji. Szczyty rozświetl lśniącym pudrem.

Następnie skup się na oczach. Przeczesz brwi grzebykiem i utrwal ich kształt woskiem. Jeśli nie są regularne bądź są zbyt jasne, użyj pudru albo kredki w odpowiednim kolorze – w kolorze kawy z mlekiem dla blondynek, ciemnobrązowym dla brunetek. Jasnym cieniem zaznacz strefę tuż pod dolną linią łuku brwiowego. Zrób idealną kreskę czarnym, kakaowym czy grafitowym eyelinerem, naciągając delikatnie powiekę. Dobrą alternatywą jest też miękka kredka, aplikowana tuż przy linii rzęs. Jeśli masz duże oczy i nie ma obawy, że je wizualnie zmniejszysz, kredką pomaluj też dolną powieką (poniżej linii wodnej) i rozetrzyj pędzelkiem. Na koniec użyj maskary wydłużającej i podkręcającej rzęsy.

Nie ma potrzeby stosowania nadmiernej ilości pudru matującego dla wykończenia makijażu. Teraz w modzie jest delikatnie, zdrowo połyskująca skóra, którą w ciągu dnia możesz ewentualnie zmatowić specjalnymi bibułkami. Jeśli Twoim problemem jest przetłuszczająca się w strefie T (czoło, nos, broda) skóra, subtelnie przyprósz ją na przykład pudrem ryżowym.

A co z pomadką? Jeśli cały make-up jest maksymalnie świeży i naturalny, nic się nie stanie, jeśli na ustach pojawi się odrobina koloru, nawet róż czy fiolet. Jeśli jednak wolisz mocniej podkreślone oko, odcienie nude lub bezbarwne błyszczyki będą Twoimi sprzymierzeńcami.

Błędy, jakie możesz popełnić, malując się do pracy

 

Zacznijmy od tego, że kompletny brak make-upu może być odebrany jako symbol zupełnej abnegacji względem wyglądu, warto więc znaleźć rano kilka minut, żeby podkreślić swoje mocne strony odpowiednimi kosmetykami. O ile nie masz naprawdę kreatywnej pracy, do której możesz przychodzić w cekinowych sukienkach, ogranicz się jednak z makijażowymi eksperymentami. Za mocne kolory, efekt maski, wieczorowy wizaż (na przykład smoky eyes) czy policzki mieniące się w świetle wszystkimi kolorami tęczy niekoniecznie mogą przypaść do gustu szefowi. Malując się do pracy, zaprzyjaźnij się z zasadą: mniej znaczy więcej.

Jak się malować do pracy, żeby wyglądać dobrze i nie zszokować koleżanek z sąsiedniego biurka (o szefie nie wspominając)? To proste: wystarczy zachować umiar i użyć kosmetyków, które gwarantują najbardziej naturalny efekt. Podkład nawilżający, korektor, róż, kredka do brwi i tusz do rzęs to pięć produktów, które w zupełności wystarczą, żeby wykonać perfekcyjny make-up do biura!

 

Interesujesz się najnowszymi trendami i sztuką makijażu? Zachwyć nas swoim innowacyjnym makijażem! Pokaż nam swoje pomysły na Instagramie, wspominając nas oznaczeniem @jawadrogerie

 

Powiązane wpisy

Makijaż na karnawał, inspiracje na 2020 rok

Makijaż na karnawał, inspiracje 2020

Wreszcie jest! Karnawał – okres uwielbiany nie tylko przez fanki tańca, ale też… makijażowe eksperymentatorki. Jeśli lubisz śledzić kosmetyczne nowinki, teraz masz okazję do tego, żeby zaprezentować swoją wiedzę przed znajomymi. Jak się pomalować na specjalne wydarzenia karnawałowe, żeby zostać królową każdej imprezy? Prezentujemy najlepsze insta-inspiracje tego sezonu!

„Mokre” smoky eyes

karnawał

Smoky eyes to jeden z najpopularniejszych makijażowych klasyków na wieczór. Szykując się na karnawał w tym roku, możesz postawić na jego nowoczesną interpretację, charakteryzującą się sporą ilością blasku. Skóra, wyrównana nawilżającym podkładem, sprawia wrażenie lekko wilgotnej. Plamki, przebarwienia i krostki możesz punktowo zamaskować korektorem, a policzki podkreślić odrobiną różu. Sięgnij po cztery odcienie cieni. Średnim zaakcentuj całą linię załamania powieki oraz jej ruchomą część Po zewnętrznej stronie powiek nałóż najciemniejszy cień i dobrze go rozblenduj. Najjaśniejszy cień pędzelkiem rozetrzyj tuż po łukami brwiowymi oraz w wewnętrznych kącikach. Teraz kolej na kropkę nad i, czyli mieniący się jak płynne srebro cień, który należy zaaplikować na środek ruchomej części powieki. Całość wykończ kreską przy rzęsach, wytuszowanymi masakrą rzęsami i subtelnym makijażem brwi. Efekt „wet look” podkręć bezbarwnym błyszczykiem.

Make-up w odcieniach rdzy

Niezwykle subtelny i jednocześnie efektowny sposób na podkreślenie urody? Makijaż, w którym wszystkie elementy są ze sobą harmonijnie skoordynowane. W tegorocznym karnawale rządzą przede wszystkim odcienie zgaszonego pomarańczu i rdzy, dobre nie tylko dla blondynek. Zacznij od nałożenia podkładu, na przykład za pomocą pędzla czy gąbki i rozświetlenie strefy pod oczami. Następnie nałóż ceglasty odcień różu na policzki. Powieki pomaluj lśniącymi, rdzawymi odcieniami – jaśniejszy nanieś na wewnętrzne kąciki, ciemniejszy na zewnątrz i dobrze je ze sobą rozetrzyj. Czystym pędzlem połącz cień i róż mniej więcej na wysokości skroni. Brązową kredką podkreśl dolną i górną powiekę, wytuszuj rzęsy. Na koniec użyj konturówki do ust i pomadki – ich kolor powinien nie tylko być dopasowany do siebie, ale też do kolorów na powiekach. Brak mocnych kontrastów sprawi, że będziesz wyglądała z klasą!

Neon + jaskółka

karnawał

Jeśli jesteś znudzona czerwienią na ustach czy czarną kreską eyelinera, postaw na intrygujące połączenie dwóch różnych makijażowych trendów: cienia do powiek w klimacie lat 80. i klasycznej jaskółki. Wykonanie tego makijażu nie jest trudne, ale wymaga nieco cierpliwości, a przede wszystkim dobrej jakości kosmetyków – trwałych i odpowiednio napigmentowanych. Po wyrównaniu cery podkładem, nałóż bazę pod cienie bądź korektor, który „zagruntujesz” sypkim pudrem. Na tak przygotowane powieki, na całej ich długości, nanieś cień w neonowym (na przykład limonkowym) odcieniu. Granice koloru powinny być subtelnie rozmyte, ale jednocześnie równe. Teraz kolej na eyeliner, który możesz przeciągnąć od wewnętrznego kącika i wyciągnąć jak bohaterka „Black Swan” na zewnątrz. Koniecznie wybierz mocno wydłużającą i pogrubiającą maskarę, dzięki której rzęsy będą efektownie widoczne na neonowym tle.

Różowe powieki i czerwone usta

karnawał

Omawialiśmy już skoordynowany kolorystycznie make-up, ale kontrastowe, wibrujące połączenia dwóch różnych odcieni też są świetnym pomysłem na karnawałowy makijaż 2020. Spektakularny efekt uzyskasz, na przykład łącząc słodki, cukierkowy róż na powiek z matowym karminem na ustach. Jeśli chcesz, żeby całość wyglądała idealnie, zadbaj o wygładzenie cery, wytuszowanie rzęs i nadanie kształtu brwiom. Inne trafione połączenia kolorystyczne to na przykład złoto i fiolet, róż i pomarańczowy, czerwień i kobalt.

 

W stylu syrenki

karnawał 

Prosto ze świata fantasy na karnawałową imprezę w klubie – makijaż a la królowa Atlantydy. Jego bazą jest nawilżona i rozświetlona fluidem skóra ze sporą ilością dziewczęcego róży na policzkach. Główną rolę odgrywają jednak oczy. Jak stworzyć idealny karnawałowy makijaż oczu, który nie pozostawi Cię niezauważoną? Górną powiekę pomaluj niebieskim cieniem, dolną – zielonym, a oba kolory przeciągnij poza zewnętrzny kącik aż do zakończenia brwi i połącz za pomocą czystego pędzelka. Dodaj kreskę czarnego eyelinera i wytuszuj rzęsy. Teraz pora na najmodniejszy trend zimy 2020: błyszczące małe naklejki, przyklejane do skóry, na przykład po kilka w wewnętrznym kąciku oczu i na czoło.

Najmodniejszy makijaż karnawałowy 2020? Przede wszystkim spora dawka błysku i koloru. Jeśli czerwone usta, to w duecie z neonowym cieniem, a jeśli kreska eyelinera – w połączeniu z błyszczącymi kryształkami a la Mała Syrenka. Szalej do woli, w końcu karnawał to dobry moment, żeby pokusić się o niecodzienny make-up!

Interesujesz się najnowszymi trendami i sztuką makijażu? Zachwyć nas swoim innowacyjnym makijażem! Pokaż nam swoje pomysły na Instagramie, wspominając nas oznaczeniem @jawadrogerie

 

 

Powiązane wpisy