Nie rwij włosów z głowy!

Autor: Sylwia Habdas


Poznaj najczęstsze błędy, które popełniasz podczas pielęgnacji włosów.

Na co dzień rzadko zastanawiamy się, co niszczy nasze włosy. Każda z nas ma przyzwyczajenia, ale jak się okazuje nie wszystkie zabiegi pielęgnacyjne korzystnie wpływają na wygląd włosów. Co robić, by fryzura dodawała nam uroku, a nie kilka lat do metryki?

Teoretycznie jeden włos może unieść ciężar nawet kilkaset razy cięższy niż jego waga. Można więc zakładać, że jest naprawdę mocny i solidny! A jednak, na włosy działa bardzo wiele czynników, które obniżają ich kondycję. Nie pomagają intensywne słońce, wiatr i deszcz, niewłaściwa pielęgnacja, a także zła dieta czy zaburzenia hormonalne. Jednak jednym z największych wrogów włosów jest pośpiech. Jak to możliwe? Wstając rano do szkoły czy pracy, myjemy i suszymy włosy jak najszybciej, a potem szarpiemy podczas rozczesywania i układania. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest wcześniejsza o kilka minut pobudka i więcej czasu na spokojną pielęgnację.

Czesz i myj

Latem, kiedy dopisuje aura, nie trzeba na siłę dosuszać włosów. Kobiety noszące loki, mogą tylko umyć włosy, nałożyć odżywkę i od razu szykować się do wyjścia. Wbrew powszechnemu przekonaniu, że słońce negatywnie wpływa na wilgotne włosy, to niedosuszenie jest znacznie zdrowsze niż przegrzanie ich suszarką. Poza tym słońce i delikatny wiatr, naturalnie wpływają na rozjaśnienie włosów. Nie znaczy to jednak, że powinniśmy zrezygnować z kosmetyków chroniących je przed promieniami słonecznymi. Szeroką gamę produktów można znaleźć na półkach każdej drogerii.

Szczególną uwagę powinniśmy przywiązać do tego, aby nie szarpać włosów podczas ich rozczesywania. Do mokrych, lepiej używać grzebienia z szerokim rozstawem zębów, zaś do suchych – szczotki z naturalnego włosia. Nie można zapominać, że podczas czesania na grzebieniu i szczotce pozostają martwe cząsteczki skóry, które są doskonałym środowiskiem dla rozwoju różnego rodzaju drobnoustrojów chorobotwórczych. Dlatego regularne mycie szczotki i grzebienia – jest obowiązkowe.

Uwolnij włosy

Ciasne spinanie włosów na noc to niezbyt zdrowy nawyk. W tym czasie, skóra głowy powinna odpocząć, a włosy „pooddychać”, ciągłe napięcie po prostu im nie służy. Panie z bardzo długimi włosami, mogą wiązać je w luźny warkocz. Dzięki czemu, rano ich fryzura będzie lekka, z naturalnymi falami – to sekretny patent Francuzek, które zawsze stawiają na prostotę i wygodę. Wrogiem włosów, są gumki recepturki oraz gumki z metalowym łączeniem, ponieważ przy ściąganiu ta mała niewinnie wyglądająca część wyrywa włosy. Najlepsze są gumki frotte i te obszyte welurowym materiałem.

Myj i odżywiaj z głową

Pocieranie ręcznikiem włosów podczas suszenia jest dla nich torturą. Lepiej delikatnie je wyciskać w ręcznik i przynajmniej raz w tygodniu dać szansę, by wyschły samodzielnie. Warto pamiętać, że nakładanie odżywek na mokre włosy prowadzi do rozwodnienia produktu i zmniejszenia jego skuteczności. Ważne jest także dopasowanie kosmetyków do rodzaju włosów. Szczególnej uwagi wymagają włosy blond, które cechuje delikatność. Jeśli są naturalne, należy szukać szamponu najbardziej przezroczystego o delikatnej konsystencji, a unikać tych gęstszych, przypominających krem (chyba, że mówimy o włosach skrajnie zniszczonych).  Warto wykonać dwa mycia, by nie obciążać włosów – najpierw produktem o prostej formule, np. rumiankowym, a następnie bardziej bogatym w składniki odżywcze – proteiny, witaminy. Panie, które farbują włosy w domu, w trakcie zabiegu powinny w końcówki włosów wetrzeć olejek – świetnie je nawilży.

Za krótko za długo

Panuje powszechne przekonanie, że im dłużej trzymamy maskę lub odżywkę na włosach, tym lepiej dla ich zniszczonych końcówek. Niestety możemy osiągnąć zupełnie odwrotny efekt. Pozostawienie odżywki na włosach zbyt długo, rozpulchni je, dzięki czemu będą oblepione, ciężkie i wyglądać będą źle. Każdy produkt trzymaj na włosach tak długo, jak jest napisane na opakowaniu.

Stylizuj z umiarem

Panie, które nawet w lecie nie chcą rezygnować z używania lokówki czy prostownicy, powinny używać do codziennej stylizacji produkty chroniące włosy przed gorącym powietrzem, np. sól morską w spray’u. Wystarczy spryskać wilgotne lub suche włosy z odległości 15 centymetrów, ugnieść je palcami i pozostawić do wyschnięcia.

 

Powiązane wpisy

Letni splot, lok i kolor

Sylwia Habdas

Autor: Sylwia Habdas

W branży fryzjerskiej, podobnie jak w modzie i makijażu, regularnie pojawiają się nowe trendy odnośnie nie tylko samych cięć, ale i kolorów włosów. W tym sezonie styliści fryzur stawiają na naturalność, swobodę, ale również odważne kolory i radykalne cięcia. Modne są misterne sploty i nieujarzmione grzywki. Jeśli jesteś fanką platynowego blondu, ale masz wystarczająco dużo odwagi, możesz dokonać radykalnej zmiany, postaw na róż, który jest najmodniejszym kolorem włosów tego lata.

Nonszalancja obowiązująca w latach siedemdziesiątych i artystyczny nieład typowy dla ówczesnych „dzieci-kwiatów”, to hit tego sezonu. Trend wzmocniła pandemia i brak dostępu do fryzjerów. Kwarantanna pozwoliła nam przywyknąć do swobody, nieperfekcyjnych upięć. Z mody wychodzą wymuskane, nadmiernie wystylizowane fryzury, a renesans przeżywają proste i lekko zmierzwione grzywki oraz niedopracowane, ale mimo wszystko bardzo naturalne uczesania. Jak stworzyć modną fryzurę?

Modny nieład

Aby uzyskać modny obecnie efekt „jak po wyjściu z łóżka” wystarczy suszyć włosy trzymając głowę w dół, zaczynając od końcówek i kierować strumień stopniowo, w górę. Taki sposób suszenia ma za zadanie domknięcie rozchylonych jeszcze łusek włosa. Inną metodą jest oczywiście użycie papilotów czy miękkich gąbeczek, jednak taka stylizacja jest zdecydowanie cięższa i nie pozwoli nam uzyskać efektu niby-przypadkowego ułożenia włosów z luźnym skrętem opadającym na ramiona. Zdaję sobie sprawę, iż wiele pań nie lubi, gdy ich fryzura jest od nasady oklapnięta. Z doświadczenia wiem jednak, iż takie uczesanie potrafi wyglądać bardzo efektownie. Co więcej, zbyt duża objętość włosów czy loki uzyskane dzięki papilotom, mogą dodać nam lat. Prostym sposobem na zrobienie fal jest metoda naszych babć. Na świeżo umyte włosy, trzeba nałożyć odrobinę pianki do stylizacji, następnie dobrze je wysuszyć. Potem podzielić włosy na średniej grubości pasma, zawijać w ślimaczki i spinać je wsuwkami. Im dłużej będziemy trzymać spięte włosy, tym mocniejszy skręt otrzymamy. Pozostaje lekko rozczesać palcami włosy, utrwalić lakierem i gotowe! To łatwy sposób, ale czasochłonny.

Kolorystyczne wyzwanie

Lato to idealny moment na zmianę koloru włosów. W tym przypadku, od kilku sezonów liczy się przede wszystkim naturalność. Polki raczej odchodzą od zimnego blondu, wybierając odcienie bardziej słoneczne. Dzięki temu, skóra twarzy wygląda znacznie korzystniej. O dziwo, mimo wszechobecnej niechęci do mysich barw włosów, duża część klientek rezygnuje z cieplejszych kolorów. Dopóki nie pojawi się siwizna, wystarczy robić jedynie refleksy. Na topie są wszelkiego rodzaju rudości – od wyrazistego koloru miedzi mango, po kasztanowe brązy. Słowiańskie włosy potrzebują delikatnego rozjaśnienia, aby samoistnie nabrały świeżości i blasku.  Panie, które odczuwają potrzebę radykalnej zmiany koloru, mogą zdecydować się na róż. Według Google zainteresowanie odcieniem w ciągu ostatniego roku wzrosło aż o 900%. Przy doborze koloru włosów najważniejsze jest, aby modne odcienie dopasować tak, by idealnie podkreślały urodę właścicielek. Odważny odcień może odświeżyć wygląd, odjąć kilka lat i nadać naszemu wizerunkowi wyrazistości.

Najmodniejsze fryzury

W kwestii fryzur – panuje pewnego rodzaju dowolność. Modne są przedziałki, pośrodku i z boku głowy, zasada jest jedna, przedziałek musi być prosty. Obecny sezon to idealny czas dla wielbicielek zakładania kosmyków włosów za ucho, to ważny elementem letniego looku. Kucyki, wysoko upięte koki, a także warkocze – każda z tych fryzur powinna być ozdobiona chustką, opaską lub wielką spinką.

Pamiętaj, że trendy mają być jedynie inspiracją do zmiany. Poszukaj i zastanów się jak chcesz wyglądać i przede wszystkim pamiętaj o codziennej pielęgnacji.

 

 

 

 

Powiązane wpisy

Typ urody a kolor włosów

Autor: Piotr Postek

W latach 80. XX wieku Carole Jackson, w książce „Color Me Beautiful”, opisała cztery podstawowe typy urody, dobierając im zestaw kolorów w makijażu i garderobie, charakterystycznych dla  pór roku. Zaproponowany przez nią podział, oparty na palecie barw typowych dla wiosny, lata, jesieni i zimy, mimo wielu zmian i upływu lat, nadal pomaga stylistom i wielu kobietom wybierać kolory ubiorów, dodatków czy farb do włosów.

Cztery pory roku

Wiosna, czyli ciepły typ urody, charakteryzuje się brzoskwiniową cerą, niebieskimi lub zielonymi oczami oraz rudymi lub blond włosami o ciepłym odcieniu.

Pani Wiosna nie polubi więc popielatych tonów, ale idealne będą dla niej złociste, miodowe i ciepłe odcienie blondu. Idealne będą również złociste, jasne brązy, miedź oraz jasne czerwone odcienie.

Lato, to zdecydowanie chłodna karnacja, niemal porcelanowa. Oczy szare lub piwne, a włosy w odcieniach: od chłodnego brązu aż do popielatych.

Pani Lato powinna unikać popielatych tonów. Idealne będą dla niej miodowe i ciepłe odcienie blondu, złociste, jasne brązy, miedź oraz ciepłe, delikatne czerwone odcienie.

Jesień może pochwalić się rudymi lub brązowymi włosami o ciepłych tonacjach i skórą porcelanową lub brzoskwiniową.

Pani Jesień poczuje się dobrze podkreślając kolor swoich włosów ciepłymi, czerwonymi i miedzianymi tonami. Doskonałe dla niej będą delikatne odcienie brązu, ale także złociste blondy jako pasemka.

Zima jest najdelikatniejszym typem urody. Charakteryzuje ją porcelanowa skóra, brązowe lub kruczoczarne włosy i błękitny lub szary kolor oczu.

Pani Zima naturalny, ciemny kolor włosów może podkreślić niebiesko-czarnym połyskiem – sprawdzi się tu również mahoń i bakłażan,

Urodowe metamorfozy

Obecnie mamy znacznie więcej typów urody, a dzięki nowym koloryzacjom włosów na przykład takim jak: sombre czy obmre, kobieta może być blondynką z ciemnymi odrostami. Także kosmetyki do makijażu pozwalają na szybką przemianę. Samoopalaczem można zmienić odcień skóry, a za pomocą soczewek kolor oczu.

Przy zmianie koloru włosów warto jednak pamiętać, że chłodne, popielate odcienie lepiej wyglądają u młodszych osób, które lubią odważny makijaż. Natomiast chcąc się odmłodzić należy zdecydować się na cieplejszy odcień włosów lub chociaż jasne refleksy.

Powiązane wpisy

Jak na długo zachować kolor farbowanych włosów

Autor: Piotr Postek

Trwałość koloru farbowanych włosów zależy od wielu czynników: jakości produktu jaki został użyty do koloryzacji, częstotliwości mycia, a przede wszystkim od pielęgnacji.Na sklepowych półkach nie brakuje kosmetyków do włosów. Jak wybrać ten odpowiedni? Oto kilka podpowiedzi:

  • Stosuj produkty, które są przeznaczone do włosów farbowanych – unikaj produktów na bazie alkoholu, który może rozpuszczać farbę;
  • Pamiętaj, że częste mycie przyśpiesza wypłukiwanie koloru;
  • Włosy spłukuj letnią, a pod koniec mycia, zimną wodą. Gorąca woda otwiera łuskę włosa, wypłukując barwnik. Szkodzi im również przegrzewanie suszarką;
  • Używaj szamponów i odżywek do włosów farbowanych – jasnych lub ciemnych, w zależności od koloryzacji
  • Sięgaj po produkty w spray-u lub w pudrze by zamaskować odrosty;
  • Korzystaj z preparatów do olejowania włosów by przywrócić im blask

Pielęgnację farbowanych włosów można również uzupełnić domowymi sposobami. Aby przyciemnić włosy, stosuj płukanki z łupin orzecha włoskiego, czarnej herbaty, szałwii lub kory dębu. Dla efektu rozjaśniającego wykorzystaj rumianek lub korzeń rabarbaru. Jeśli chcesz nadać połysku i wydłużyć trwałość koloru, rozważ płukankę z octu jabłkowego.

 

Powiązane wpisy

Jak farbować odrosty w domu?

odrosty - Piotr Postek

Autor: Piotr Postek

Przede wszystkim pamiętajmy, że nie każdy rodzaj koloryzacji jesteśmy w stanie wykonać samodzielnie w domu. Zdecydowanie nie polecam samodzielnego wykonania ombre, pasemek czy refleksów. Efekt końcowy może być daleki od oczekiwanego, a próba jego korekty w salonie fryzjerskim może okazać się bardzo trudna i kosztowna. Z kolei nikt nie powinien mieć problemów z odświeżeniem odrostu lub jednolitą koloryzacją włosów na całej ich długości. Wystarczy postępować zgodnie z instrukcją dołączoną do kosmetyku.

WYBÓR FARBY

Bardzo ważnym elementem przy koloryzacji włosów jednym kolorem jest dobór odpowiedniego, pożądanego odcienia. Wybór ułatwią zdjęcia i opisy kolorów znajdujące się na opakowaniach farb dostępnych w drogeriach. Należy jednak pamiętać, że ostateczny efekt zależy od wielu czynników i finalnie kolor, który uzyskamy może różnić się od tego na opakowaniu. Dotyczy to szczególnie farb rozjaśniających. Warto wziąć pod uwagę wyjściowy kolor włosów i sprawdzić o ile tonów wybrana farba rozjaśni je lub przyciemni.

Blondynki, zwłaszcza te z farbowanymi na jasno lub rozjaśnionych włosami, aby nie uszkodzić włosów powinny wybrać farbę z wodą o niskim stężeniu oksydantu, czyli tzw. wody utlenionej. Przy samodzielnych koloryzacjach polecam delikatne farby bez amoniaku, natomiast ich użycie nie w każdym przypadku jest możliwe.

Przy farbowaniu samego odrostu należy pamiętać, aby wybierać ciemniejszy ton farby – dotyczy to szczególnie brunetek i osób z mocno siwymi włosami. Blondynkom polecam pokrycie odrostów przy użyciu nieco chłodniejszych odcieni, tak by finalnie włosy nie okazały się rude lub żółte.

INSTRUKCJA NAKŁADANIA

Zawsze należy dokładnie przeczytać instrukcję dołączoną do farby i stosować się do zaleceń w niej zawartych. Dotyczy to szczególnie czasu, na jaki powinniśmy nałożyć farbę na poszczególne części włosów lub przy różnych wariantach koloryzacji. Tu bardzo ważny komunikat dla blondynek – przekroczenie czasu grozi spaleniem włosów.

Gdy mamy już dobrany odcień, polecam przygotować miseczkę na mieszankę oraz grzebień do rozczesywania. Dla ułatwienia proponuję podzielić włosy na sekcje, a nakładanie farby rozpocząć od odrostów – od połowy głowy, kierując się od przodu do tyłu. Ważne jest, by położyć farbę dokładnie i tylko na odrost, tak, aby nie uszkodzić pozostałych włosów, a także aby na głowie nie powstały plamy. Farbę na odrostach trzymamy zazwyczaj około 35 minut (chyba, że instrukcja mówi inaczej). Na ostatnie 10 minut nakładamy pozostałą część farby na resztę włosów. Możemy to sobie ułatwić zwilżając końcówki włosów np. spryskiwaczem. Następnie wmasowujemy resztę farby na końce, tak by produkt dotarł wszędzie.

PIELĘGNACJA

Koloryzację kończymy pielęgnacją – wszystkie farby mają dołączoną do opakowania maskę do włosów, która domyka łuski po koloryzacji, dzięki czemu włosy będą zdrowsze i bardziej błyszczące.

To co? Czytamy instrukcje, postępujemy zgodnie z zaleceniami i mamy piękne włosy w nowym kolorze! Powodzenia 😉

Powiązane wpisy