Moc jesiennych warzyw – kiszonki!

Wszystko co dobre kiedyś się kończy i chociaż lato powróci za rok, już dziś warto pomyśleć o przygotowaniu swojego organizmu na jesień. Tym razem w menu mamy kiszonki – naturalne probiotyki, które z łatwością przygotujesz już w kilka minut!

Chyba każda z nas myśląc o jesieni zastanawia się co zrobić, żeby nie chorować. Czy zdarzało Ci się, że brałaś witaminę C w dużych ilościach, ciepło się ubierałaś, a i tak połowę jesieni byłaś przeziębiona? Bardzo możliwe, że w Twojej diecie zabrakło witamin i probiotyków. A takie właśnie funkcje pełną kiszonki – królowe naturalnej odporności.

Moc minerałów i witamin

Nie dość, że kiszonki są niezwykle smaczne i różnorodne, to przede wszystkim są zdrowe. Mają mnóstwo witaminy C, która m.in. wzmacnia odporność i chroni przed rozwojem chorób naczyniowo – sercowych. Kiszonki mają też wysoką zawartość witamin A i E, nazywanych witaminami młodości i piękna, ze względu na świetny wpływ na włosy, skórę i paznokcie. Jeśli zaczniesz regularnie jeść kiszone warzywa, Twój organizm będzie bogatszy również o witaminę B, która powoduje, że nasz układ nerwowy, serce oraz mięśnie funkcjonują tak jak powinny. Ale to nie wszystko – jeśli cierpisz na niedobór żelaza, magnezu, wapnia bądź potasu, kiszonki są dla Ciebie idealne – uzupełnią wszystkie dotychczasowe niedobory.

Naturalnie na przeziębienie

Jeśli w chłodny, jesienny wieczór poczujesz, że bierze Cię przeziębienie, mając w domu kiszonki prawdopodobnie nie będziesz już musiała wykupić pół aptekiJ, aby nie zachorować. Kiszone warzywa nie bez powodu nazywane są naturalnymi probiotykami, prebiotykami, ale też antybiotykami, które szybko zwalczą każdą infekcję. Zatem nie masz na co czekać – zrób domowe kiszonki lub zaopatrz się w nie ze sprawdzonego sklepu!

Chcesz schudnąć? Sięgnij po kiszonki

Pewnie nie wiedziałaś, że kiszone warzywa są mniej kaloryczne niż ich surowe odpowiedniki? A to dlatego, że podczas procesu kiszenia w warzywach i owocach zmniejsza się zawartość cukru, co naturalnie obniża liczbę kalorii w nich zawartych. Kiszonki są też bogate w błonnik, dzięki któremu masz poczucie, że zjadłaś więcej niż naprawdę. Co więcej, wspomagają perystaltykę jelit, co jest bardzo ważne podczas leczenia zaparć. Kiszone produkty poprawiają trawienie a także pomagają w przywróceniu prawidłowej flory jelitowej.

Ukiś co tylko chcesz

Niewątpliwą zaletą kiszenia jest fakt, że możesz ukisić niemal wszystko, na co tylko masz ochotę: kapustę, ogórki, paprykę, pomidory, kalafiora, brokuły… długo można wymieniać produkty, które się do tego nadają. Sam proces kiszenia jest też niezwykle prosty – w dużym naczyniu (np. słoju lub kamionce) musisz zalać wybrane przez siebie warzywa solanką. Następnie dodaj czosnek, cebulę, ziele angielskie i koper włoski. Całość zakryj przykrywką (koniecznie postaw na niej coś ciężkiego, żeby nie odstawała) i znajdź miejsce, w którym temperatura nie przekroczy 20’C. Po kilka dniach możesz śmiało cieszyć się smakiem swoich kiszonek oraz zdrowiem przez cały sezon. Smacznego! 😊

Powiązane wpisy