Dlaczego kłamiemy?

Autor: Wioletta Konopa – Stelmach

Chociaż nie lubimy być okłamywani i tęsknimy za relacjami opartymi na uczciwości i prawdomówności, to jednak z kłamstwem mamy do czynienia bardzo często. Badania potwierdzają, że kłamiemy średnio dwa razy dziennie. Co uznajemy za kłamstwo? Kiedy mijamy się z prawdą, a kiedy sami jesteśmy podamy ofiarą nieprawdy?

Dlaczego kłamiemy?

Aby zrozumieć kłamstwo, należy je zdefiniować. Jedna z definicji mówi, że to wszelkie działania mające na celu wprowadzenia w błąd innej osoby dla osiągania celów osobistych. Kolejna, to że kłamstwem określa intencjonalne wprowadzanie w błąd osoby bez informacji uprzedzającej o takim zamiarze.

Kłamstwo, a może lojalność?

Czy kłamstwem jest ukrywanie prawdy w poczuciu lojalności do innej osoby? W życiu codziennym raczej odgadujemy niż świadomie wykrywamy kłamstwo, czyli nieświadomie chronimy siebie, by nie dowiedzieć się, że zostaliśmy oszukani. Ludzie w zależności od pełnionych funkcji społecznych różnią się w zakresie kompetencji pozwalających na wykrycie kłamstwa. I tak, pracownicy służb specjalnych mają szczególnie wysokie umiejętności w wykrywaniu nieprawdy. Podobnie psychiatrzy, psycholodzy, psychoterapeuci, ale też osoby zainteresowane tematyką kłamstwa.  Wiedza oraz trening w tym temacie, pozwalają na rozwijanie takich umiejętności. Aby lepiej rozpoznać kłamstwo, powinniśmy szczególną uwagę zwracać na komunikaty niewerbalne towarzyszące treściom wypowiadanym. Mowa ciała – gestykulacja niejednokrotnie zdradzają kłamcę. Istnieje wiele opracowań, książek i badań, z których można skorzystać, nawet jeśli nie jest się profesjonalistą w tej dziedzinie.

Nie kłam kochanie

Wzrost podejrzliwości, powoduje u kłamcy automatyczne sięganie po coraz bardziej wysublimowane narzędzia manipulacyjne. Dlatego zdecydowanie łatwiej rozpoznać kłamstwo w rozmowie twarzą w twarz, niż w rozmowie telefonicznej. Rodzaj kłamstw oraz ich częstotliwość w życiu codziennym zależne są od bliskości. Im relacja jest bardziej intymna, tym mniej kłamstw, a jeżeli się zdarzają, to nacechowane są chęcią ochrony osoby okłamywanej. W procesie rozpoznania kłamstwa istotnym elementem jest wstępne nastawienie osoby okłamywanej w kierunku prawdy.

Działa to tak: skoro mój przyjaciel nigdy mnie nie okłamał, to nawet treści kontrowersyjne przyjmujemy za prawdę. Oczywistym jest fakt, iż zdolności komunikacyjne kłamcy mają znaczenie w tej sytuacji. Także znaczenie ma pozycja zajmowana w trakcie – łatwiej wykryć kłamstwo obserwatorowi niż osobie okłamywanej. Jeżeli nurtuje nas fakt, dlaczego tak łatwo nas okłamać, to na pewno odpowiedź tkwi w okolicznościach, bo na co dzień częściej spotykamy się z prawdą i stąd mamy do czynienia z nastawieniem w kierunku prawdy.  Należy też wspomnieć, że podejrzliwość w relacjach intymnych nie buduje bliskości, ale wręcz ją rujnuje.

Umiejętności rozpoznawania kłamstw można rozwijać, choć wymaga to zdobycia odpowiedniej wiedzy, a także ćwiczeń. Warto wspomnieć, że istnieją kulturowe różnice dotyczące wrażliwości na kłamstwo. Mniejsza akceptacja jest w społeczeństwach, gdzie przeważa indywidualizm i myślenie nakierowane na ochronę praw jednostki – na przykład USA. Z kolei w krajach, ukierunkowanych na ochronę grup społecznych, akceptacja kłamstwa wzrasta.

Motywacje do kłamstwa dzielimy na dwie grupy:

  1. Kłamstwa motywowane egoistycznie.
  2. Kłamstwa motywowane altruistycznie.

Dlaczego kłamiemy? Do kłamstwa najczęściej popycha nas lęk, chęć osiągania korzyści lub potrzeba autoprezentacji. Lękowa motywacja napędzana jest głównie przez potrzebę unikania konfliktu i występującego z nim nieprzyjemnego napięcia. Generalnie powszechnie akceptowane są kłamstwa z niewielką szkodą oraz te, które stanowią ochronę przed wstydem. Natomiast nie akceptuje się kłamstw wyrządzających krzywdę lub tych czynionych dla osobistych korzyści.

Rodzaje kłamstw:

  1. Kłamstwa wokół schlebiania
  2. Mające na celu unikanie konfliktu
  3. Służące podwyższeniu samooceny
  4. Napędzane i kierowane wrażeniem
  5. Kłamstwa manipulacyjne
  6. Kłamstwa służące autoprezentacji

 

Zupełnie odrębną grupę stanowią kłamstwa mające za zadanie spowodowanie krzywdy okłamywanego, tak zwane kłamstwa destrukcyjne. Mężczyźni mają tendencję do kłamstwa egocentrycznego w opozycji do kobiet, które raczej kłamią dla potrzeb altruistycznych. Jednak co ciekawe, mężczyźnie mówiącemu do kobiety bliżej jest do kłamstwa altruistycznego. Ciekawe jest to, że w bliskich relacjach spada tendencja do kłamstwa, z tej grupy należy wyłączyć relację z matką, bo w tym przypadku kłamiemy więcej. Mniej kłamiemy małżonkowi niż partnerowi w związku nieformalnym. Osoby ekstrawertyczne kłamią więcej niż introwertycy.

 

W przestrzeni publicznej przeważają drobne kłamstwa celem osiągania korzyści. Kłamstwa destrukcyjne, co jest faktem optymistycznym są natomiast rzadkie. Jak mówił Stanisław Jerzy Lec: Kłamstwo nie różni się niczym od prawdy, prócz tego, że nią nie jest.